Image Map
Teraz jest Śr mar 20, 2019 12:26 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 09, 2011 4:21 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
Kazdy pewnie bedzie chwalil swoje miasto:)))) i nie znajdziesz jednoznacznej odpowiedzi, wszystko zalezy jakie sa Twoje oczekiwania i wymagania. Kazde z naszych duzych miast jest inne, zaczynajac od klimatu a konczac na rozrywkach:))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 09, 2011 4:26 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Wt maja 03, 2005 3:53 pm
Posty: 42
Lokalizacja: jesteś ?
Blisko do wody
Czysto
Bezpiecznie ( nóż w żebra ;) )
Dobry i stabilny internet
Komunikację miejską olewam ( wole motor ;) )

Najlepiej tez dużo studentów.

i chce jechać ma minimum rok podszkolić się z angola.

kaszty życia mają drugorzędne znaczenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 09, 2011 6:26 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Pt gru 25, 2009 11:21 am
Posty: 53
Mysle że Gold Coast aczkolwiek Brisbane jest lepsze bo nie jest tak przesadnie drogie jak GC ale ok. 70 km od wybrzeża ale jest pociąg wiec z komunikacja nie jest zle .
Studentów w Bris jest od groma !A i jest bezpieczne Brisbane .
Myśle ze dla Ciebie bedzie dobre albo jeszcze Sydney ale tam jest tloczno i slyszalem ze z komunikacja kiepsko .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 08, 2011 3:24 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2004 12:41 am
Posty: 395
Lokalizacja: Canberra
Jak chcesz wode i pogode to Gold Coast rzeczywiscie pasuje.
Blisko Brisbane, duzo studentow i mlodziezy, motor sie na pewno przyda.

Wielkie skupisko ludzi (Brisbane i Gold Coast to ten sam rynek pracy), w miare bezpiecznie i w miare czysto.
Stosunkowo drogo (od groma turystow) ale jak nie masz wielkich wymagan to powinienes znalezc cos co pasuje do Twego budzetu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 22, 2011 2:21 am 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): So mar 26, 2011 12:19 pm
Posty: 8
Kto mi podpowie co warto zobaczyc w Adelii :) leci mi juz drugi tydzien pobytu w AU :lol:
jak narazie zwiedzilem cleland wildlife park , glenelg & city

co byscie wiecej polecili ???

pozdro


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 22, 2011 11:33 am 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Wt gru 15, 2009 4:18 pm
Posty: 56
Lokalizacja: była Adelajda
pawel82 napisał(a):
Kto mi podpowie co warto zobaczyc w Adelii :) leci mi juz drugi tydzien pobytu w AU :lol:
jak narazie zwiedzilem cleland wildlife park , glenelg & city

co byscie wiecej polecili ???

pozdro

wiesz Adelajda to nie miasto w Europie :roll: i chyba juz wszystko zobaczyłeś
ogród botaniczny jest fajny
możesz tez jeszcze wpaść do Gorge Wildlife Park - można trzymać koale
wycieczka na Granite Island - tylko nie daj się nabrać na zwiedzanie centrum pingwinów - żenada
jak masz czas to polecam wynajać osobówkę w Budget Auto, kupić tani namiot w Big W (plus stalowe szpilki i młotek do ich wbijania) i zrobić wycieczkę do Alice Springs i Uluru - 4 tyś km - w 7 dni można ze spokojem wszystko na trasie pooglądać
jakby co to pytaj


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 22, 2011 1:13 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
A gdzie niby sobie ten namiot bedziesz rozbijal ? W Uluru National Park jest tylko jedno platne pole namiotowe - wcale nie takie tanie. I po co tracic czas na ta cala droge, skoro po drodze nic nie ma ciekawego. Wiekszosc to przereklamowane dziury najwieksza z ktorych to Coober Pedy. Erldunda (gdzie jest odjazd na Ayers Rock/Yulara) to tylko stacja benzynowa na skrzyzowaniu.

Poza tym wiekszosc car rental companies w tamtych okolicach ma dzienny limit kilometrow wiec 4tysiace km beda Cie troche kosztowac.

Taniej bedzie Ci kupic sobie bilet na pociag do Alice Springs (czasami maja specials) i tam wykupic jakas camping tour na 3 albo 5 dni z noclegami z Sahara Tours (jesli jeszcze istnieja) , czy APT. Wiecej zobaczysz, ktos Ci cos opowie i wyjdzie taniej niz marnowanie paliwa, i przeplacanie za noclegi w miejscach gdzie tak naprawde nic nie ma.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 22, 2011 5:05 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Wt gru 15, 2009 4:18 pm
Posty: 56
Lokalizacja: była Adelajda
Krowa z karabinem napisał(a):
A gdzie niby sobie ten namiot bedziesz rozbijal ? W Uluru National Park jest tylko jedno platne pole namiotowe - wcale nie takie tanie. I po co tracic czas na ta cala droge, skoro po drodze nic nie ma ciekawego. Wiekszosc to przereklamowane dziury najwieksza z ktorych to Coober Pedy. Erldunda (gdzie jest odjazd na Ayers Rock/Yulara) to tylko stacja benzynowa na skrzyzowaniu.

Poza tym wiekszosc car rental companies w tamtych okolicach ma dzienny limit kilometrow wiec 4tysiace km beda Cie troche kosztowac.

Taniej bedzie Ci kupic sobie bilet na pociag do Alice Springs (czasami maja specials) i tam wykupic jakas camping tour na 3 albo 5 dni z noclegami z Sahara Tours (jesli jeszcze istnieja) , czy APT. Wiecej zobaczysz, ktos Ci cos opowie i wyjdzie taniej niz marnowanie paliwa, i przeplacanie za noclegi w miejscach gdzie tak naprawde nic nie ma.

gdzie się będzie rozbijał? - na polach namiotowych
cena w Uluru jest ok 1/3 wyższaa niż w pozostałych kempingach - są też na trasie kampingi za free. Trasę zrobiliśmy w zeszłym roku więc wiem co piszę
budget car w adelajdzie nie miał limitu - nie wiem jak teraz, ale coś podobnego na pewno znajdzie
koszty: po podliczeniu wszystkich kosztów takiego wyjazdu w przypadku 2 osób było to o połowę mniejszy niż koszt biletów na pociąg
w całej Australii nie ma za bardzo co oglądać więc ta trasa specjalnie się nie wyróżnia :lol: ale gdybym miał znowu wybrać czy pojadę tam pociągiem czy samochodem bez wahania znowu wybrałbym samochód. Bo własnie w tym jest cały urok, przejechać pół kontynentu, nocować w dziurach (ale bezpiecznych) i budzić się pod tak zajebistym niebem jakiego jeszcze nie widziałem, wypić sobie piwko w barze przy trasie - jeśli ktoś rozumie o co mi chodzi - wybierze samochód a reszta niech się tłucze pociągiem i wykupuje wycieczki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 23, 2011 3:42 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
Ja jak tylko mam wystarczajaco duzo czasu zawsze wybieram czy to samochod czy tez motorhome. Mnie osobiscie wlasnie miasta najmniej interesuja choc oczywiscie wszedzie sa interesujace miejsca do zwiedzenia, ale przede wszystkim jestem zafascynowany wlasnie takimi nocami pod gwiazdami, przestrzeniami gdzie pozornie nic sie nie dzieje a kawka zaparzona nad ogniskiem smakuje lepiej niz w najlepszej kawiarni. Przez te moje 17 lat pobytu w AU przejechalem tysiace kilometrow wzdluz i w poprzek Australi. Przed przejazdem przez Nullarbor niektorzy mowili mi ze tam nic niema ale wlasnie to "nic" bylo najciekawsze. Coober Pedy jest dla mnie fascynujacym zjawiskiem- nie moglbym tam mieszkac co prawda- ale jest to miejsce warte zwiedzenia. Flinders Ranges fascynuje mnie choc jeszcze tam nie zabladzilem ale z pewnoscia zorganizuje sobie tam wyprawe w wolnym czasie.
Oczywiscie jest sprawa indywidualna, jedni odpoczywaja w pieciogwiazdkowych hotelach i resortach a inni potrzebuja do odpoczynku dobrze zkurzyc sie czerwonym pylem azeby byc usatysfakcjonowanym spedzeniem wolnego czasu:))))))
Pozdrawiam:)))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 23, 2011 4:16 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Kazdy robi to co lubi. W moim wypadku (rodzina w Alice Springs i kiedys w Yulara) i pare lat w spedzone w Darwin, sprawily wymienione okolice mi sie "przejadly". Jazda przez trzy dni non stop po kiepskich drogach po to aby zobaczyc skale, kamien, przejscie w skalach, oczko wodne, czy wawoz wypelniony woda, jest troche malo stymulujace intelektualnie. Napewno ma to olbrzymi appeal dla ludzi o artystycznych duszach, szukajacych kolorow, ciszy, gwiazd, samotnych drzew itp.
Moj wypadek jest jednak szczegolny jako ze od wielu lat moja praca daje mi mozliwosc podrozwania po calej Australii i oklicznych wyspach (Cocos, Christmas, Norfolk, Lord Howe) Ten przesyt chyba powoduje ze caravan/motorhome omijam szerokim lukiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 23, 2011 8:17 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 452
Lokalizacja: Perth
Jasne, kazdy z nas jest inny:)))))))) i to jest piekne:))))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 18, 2011 6:37 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Pn sie 23, 2010 7:53 am
Posty: 47
Lokalizacja: Warszawa
Loserek
Wyslalem Ci wiadomosc na PM :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 21, 2011 10:43 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz gru 18, 2003 11:55 am
Posty: 223
Lokalizacja: Okolice Wawy
Uzbrojona Krowa ma dosyć dziczy, a człowiek zurbanizowany będzie sie zachwycał cisza i dziczą chociaż nie każdy przeżyje brak cywilizowanych toalet czy reatauracji ;-). Faktycznie wynajem samochodu w Alice Springs był obłożony limitem kilometrów który przy tych odległościach musiał być przekroczony i dopłata za kilometry ponad limit była niezbyt miła. Jednak jak wynajmowałem samochód w Cairns a oddawałem w Melbourne to limitu kilometrów już nie było. Z Alice Springs pojechaliśmy do Uluru, Kata
Tjuta (Olgas) i do Kings Canion. Zwiedzanie samochodem pustkowia i łażenie dookoła Uluru, Kata Tjuta czy też Kings Canion było najfajniejszym etapem zwiedzania Australii.

Pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL