Image Map
Teraz jest N sie 25, 2019 6:49 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 16, 2004 10:14 am 
--> kasia

> ogloszenia trzeba umiec czytac

A skad taka osoba ma sie nauczyc, jak czytac australijskie ogloszenia, jak nie ma zna australijskiego rynku? Pudelko z kluczykiem w srodku?

>Wiec o co to cale narzekanie?? Czego oczekujesz od immigration? ze
>przychyli Ci nieba? przeciez Ty dzis jestes a jutro a Cie nie ma. I
>wiadomo ze uczelnia na Tobie zarabia. nikt nie jest tutaj instytucja
>charytatywna.

Sluchaj, mi tego nie musisz tlumaczyc, ja doskonale sobie zdaje sprawe z tego, ze Australia chce zarabiac na edukacji zagraniczniakow, a nie sponsorowac globalne problemy.

Naskakujesz na mnie, jak na mlodego. I dodatkowo powtarzasz moje slowa z poprzenich listow. Zdecyduj sie, jaka jest Twoja opinia.

>to bzdura... a ja wspolpracuje z agencjami i bardzo sobie to chwale. I
>poczytaj innych, np. Magde.

Wiec to jest Twoje doswiadczenie i Magdy, subiektywne. Moje jest inne, rozniez subiektywne. Ale przeciwko tym dwom opiniom, jak moge Ci za chwile przedstawic 20 dokladnie odwrotnych.

Czy tak ciezko zrozumiec, ze nie kazdy ma meza ktory wspolpracuje z agencjami rektutacyjnymi. Prezentujesz postawe, jak jeden gosc z Warszawy: "Jak to w Polsce nie ma pracy, jest pelno...", majac mame na wysokim stanowisku, ktora zalatwila mu prace.

>a ja uwarzam ze to wiele. to ze prosza mnie na interview to juz sukces i
>potwierdzenie ze CV jest dobre. A ja nie aplikowalam na niskie >stanowiska.

Dlatego napisalem az tyle i tylko tyle. "Az" bo juz ktos Cie zauwazyl, "tylko" bo dopoki nic konkretnego z tego nie wyjdzie to interview dochodu Ci nie da.

>Skoro skonczyles studia to powieniens wiedziec jak sie wylicza
>poszczegolne wskazniki ekonomiczne.
>Jaki kraj na swiecie liczy liczy bezrobocie wsrod studentow?!
>cytujac ENCYKLOPEDIE: .....

>napisalam wczesniej, migrant/emigrant to czlowiek ktory ma prawo
>STALEGO POBYTU w AU. i prosze nie myl tych pojec bo robisz krzyk o
>nic.

Od takiego formalizmu ludzie za komuny robili strasznie glupie rzeczy.
Dla mnie wazne jest jaka jest populacji ludzi zdolnych do pracy i ile z nich pracuje. Przekladam zdrowy rozsadek nad wiedze ksiazkowa.

>Student to student

Jeszcze raz powtorze. Polak-student to bardzo osoba, ktora tu przyjezdza z nadzieja otrzymania pracy lub otrzymania stalego pobytu.
Nie win mnie za to, ze tak sie doradza osobom w Polsce.

>Otrzymujac wize studencka, dostajesz mozliwosc DOROBIENIA sobie
>jakis pieniedzy na kieszonkowe.

Ja to wiem, Ty to wiesz, osoba ktora wlasnie sie stara przyjechac tego nie wie. I jakos tak dziwnie sie sklada, ze w niektorych agencjach w Polsce ta proste stwierdzenie jest zawile wyjasniane. I akurat nie pisze tu o AustraliaLink. Z tego co widzalem na stronach mowie, jak jest. Zreszta swiadczy o tym fakt, ze ten watek jest puszczany przez moderatorow.


>ja nigdy nie mialam rozowych okularow. mysle po prostu pozytywnie i
>realnie oceniam swoje umiejetnosci i szanse. inaczej nie podjelabym
>decyzji o przyjezdzie. Moja pozycja jest jednak inna, ja nie
>przyjechalam tu jako studentka tylko mam wize rezydenta. I nie czuje
>sie w niczym gorsza czy dyskryminowana lub o mniejszych
>mozliwosciach niz inni ludzie majacy tu prawo stalego pobytu.

Ok. Moje doswiadczenia sa inne.
Chyba nie zamierzamy sie klocic na ten temat. Mam wrazenie, ze patrzymy do tego samego pokoju, tylko przez inne dziurki od klucza.

Wyciagniecie wnioskow z tej rozmowy zostawy czytajacym tym watek. Tez maja rozum.

Pozdrawiam,

K.Polak


Góra
  
 
 Tytuł: sprostowanie
PostNapisane: So lip 17, 2004 2:06 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt gru 12, 2003 12:57 am
Posty: 613
Do Pana Polaka
1. Jestem z Melbourne co jest zawsze widoczne w profilu.
2. Nikt mi tu nie pomogl zanlezc pracy
3. Moj zawod nie jest absolutnie zawodem poszukiwanym, jest to "handlowiec" warty tylko 50 punktow. Moja pierwsza praca bylo stanowisko "handlowca ds Klientow Strategicznych" w krajowej firmie transportowej, Twojej wyobrazni pozostawiam zrozumienie jak ciezka byla to praca dla nowego emigranta- wytlumaczenie Ozziemu jak moja firma organizuje np transport srodkow chemicznych z Mildury do Wagga Wagga.
milego dnia,
m


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So lip 17, 2004 2:12 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn gru 08, 2003 9:59 am
Posty: 241
Lokalizacja: Brisbane
Nie zamierzam sie z Toba klocic bo smieszne jest dla mnie to co piszesz...
Magda kiedys dobrze napisala, ze jak tutaj przylatujesz to polskie kombinowanie zostaw w Polsce.
Sadze ze inteligentny czlowiek rozumie roznice miedzy pozwoleniem na prace 20h a 40h dniem pracujacego zawodowo.

i moge przytaczac mnostwo argumentow a Ty i tak bedziesz twierdzil ze Australia jest okropna bo Ty jako student nie masz przywilejow... wiec wracaj do domu. tam masz wieksze prawa (czytaj zadnych praw).
Dziwie sie ze osoba ktora wychowala sie w Polsce, w takiej rzeczywistosci gdzie kazdy decyduje za Ciebie, przyjezdza tutaj na prawach studenta i oczekuje gor i pelnych praw.

<<<Czy tak ciezko zrozumiec, ze nie kazdy ma meza ktory wspolpracuje z agencjami rektutacyjnymi. Prezentujesz postawe, jak jeden gosc z Warszawy: "Jak to w Polsce nie ma pracy, jest pelno...", majac mame na wysokim stanowisku, ktora zalatwila mu prace.<<<

to byl bardzo hamski i niegrzeczny komentarz z Twojej strony. Nie wiesz... to nie komentuj...

jestem zbyt ambitna osoba, aby korzystac z czyjejs znajomosci a i moj maz jest zbyt ambitny zeby mnie gdzies wcisnac. pomijam ze on pracuje zupelnie w innej branzy i nawet nie mialby takich mozliwosci. Co wiecej, ja zupelnie mam inne techniki pisania resume i on tylko sprawdzil mi poprawnosc gramatyczna. A to co robie robie na podstawie swego wlasnego doswiadczenia zawodowego i moich research oraz rad innych. Techniki czytania ogloszen sa takie same na calym swiecie. Mnie nauczyla tego Amerykanka 8 lat temu na Business English, stosowalam tez to w Polsce bo pomagam do dzisiaj pisac ludziom dobre CV i stosuje tez to tutaj. Nigdy jednak nie opuszcze nowych ciekawych rzeczy na ten temat, jak np artykul Magdy o szukaniu pracy. Bo taka jest nasza rola tutaj na tym forum i stronie Stana. My chcemy pomagac i sluzyc naszym doswiadczeniom w frodze do osiedlania sie tutaj. Nie szukamy ludziom pracy, nie wypelniamy za nich drukow migracyjnych. Zawsze doradzamy i obiektywnie oceniamy. I tego nie wolno mylic.

Przestan narzekac i nie zniechecaj ludzi do przyjazdu tutaj.
Ja ze wzgledu na to co jest w Polsce popieram emigracje, ale zawsze podkreslam ze najpierw trzeba sobie odpowiedziec na wiele pytan co do swoich umiejetnosci. To takze podkreslam kiedy tylko przyjdzie do mnie jakies zapytanie. Wiec jesli ktos czuje sie na silach to zchecam do emigracji ale takze do uwaznego czytania warunkow i zasad na jakich sie tutaj przyjezdza. Nie wolno sobie powiedziec, ze jakos to bedzie i najpierw wjade jak kon trojanski a oni i tak beda musieli mnie zostawic potem.
Nie, nie musze. Jak powiedzial ostatnio premier Australii: To My bedziemy decydowac KTO i NA JAKICH zasadach sie tutaj osiedli.
Przyjazd tutaj i znalezienie dobrejpracy jest trudny dla Polakow. W Polsce mamy rozne gotowce, gazety drukuja wzory zyciorysow zamiast przyklady i wskazowki. W szkole tez nie potrafia nas nauczyc do poprawnego pisania o sobie. Tutaj CV czesto zawiera sie w 5stronach i dochodza do tego jeszcze selection criteria. Tego trzeba sie nauczyc bo bez tego sie nie uda. i nie wolno sie poddawac bo za moment bedzie lepiej.
I zachecam szczerze ludzi do poglebiania swojej wiedzy na temat australii a i ja nie pozostawie zadnego zapytania bez odpowiedzi.
Na tym koncze swoj wywod Drogi Kolego bo Ty nigdy nie zmienisz zdania.
pozdrawiam ze slonecznego zimowego Brisbane.
Kasia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 19, 2004 8:39 am 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Pn mar 08, 2004 1:38 pm
Posty: 4
Lokalizacja: Gdynia
Czesc,
Kasia, czy mogłabys napisac cos wiecej o technikach czytania ogloszen o pracy o ktorych wspomnialas?
Marcin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 20, 2004 12:07 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn gru 08, 2003 9:59 am
Posty: 241
Lokalizacja: Brisbane
mkozik napisał(a):
Czesc,
Kasia, czy mogłabys napisac cos wiecej o technikach czytania ogloszen o pracy o ktorych wspomnialas?
Marcin


napisz do mnie maila na kashia4@yahoo.com a ja podesle Ci cos co pisalam swego czasu na temat pisania CV.


pozdrawiam
kasia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL