Image Map
Teraz jest N sie 25, 2019 6:48 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: MODL
PostNapisane: Cz gru 02, 2004 11:20 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Moim zdaniem joller jestes zbyt optymistyczny -
Armia nie przyjmie nikogo bez Australian Citizenship co oznacza musisz byc Permanent Resident przez 2 lata w Australii zanim mozesz myslec o aplikowaniu. Wiem bo przeszedlem przez rekrutacje.

Nauczyciele i przwodnicy japonscy sa zatrudniani na innych zasadach i jest to zwiazane z tym ze kiedys wiekszoscia turystow przyjezdzajacych do Australii byli Japonczycy. Moja siostra mowi po japonsku wiec stad wiem. Do niedawana wiekszosc z nich byla na working holiday albo roznego rodzaju kontraktach.

"To o czym ty piszesz, to chyba jakas wiza ktorej jedynym celem jest po prostu pracowac dla danej firmy (znam polaka ktory ma cos takiego) i utrata takiej pracy powoduje powrot do swego kraju. Jest jednak wyjscie z tego, bodajze po 2 czy 3 latach takiej pracy nabywa sie prawa do starania sie o pobyt staly. "

Wszystkie visy ktore maja w tytule Employer Nominated ( sa chyba 2 rodzaje ; pol roczna i 4 letnia , oznaczaja ze jestes zwiazany z pracodawca
Z tego co wiem to nie nabywa sie zadnych praw - trzeba starac sie o wize tak jak kazdy inny - zaleta jest doswiadczenie w Australii.

To co piszesz dotyczy tylko zawodow z listy MODL - za posiadanie takiego zawodu dostajesz ekstra 15 punktow a za oferte pracy w Australii jeszcze pare wiecej - Lista MODL jest stosunkowo krotka - zawiera wiele zawodow medycznych , accountants , mechanikow samochodowych , kucharzy itp
Zadne inne zawody nie dostaja ekstra punktow


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 03, 2004 1:21 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2004 12:41 am
Posty: 395
Lokalizacja: Canberra
Cytuj:
Moim zdaniem joller jestes zbyt optymistyczny -

ehhh.. nie wiesz nawet jak czesto jestem oskarzany o takie rzeczy :)

Cytuj:
Armia nie przyjmie nikogo bez Australian Citizenship co oznacza musisz byc Permanent Resident przez 2 lata w Australii zanim mozesz myslec o aplikowaniu. Wiem bo przeszedlem przez rekrutacje.

I tu sie mylisz:
http://www.immi.gov.au/allforms/pdf/1027i.pdf
http://www.defencejobs.gov.au/default.asp?p=122
http://www.defencejobs.gov.au/careers_e ... oBody.html

Otoz Australijska armia prowadzi 'overseas recruitment' jako uzupelnienie normalnej rekrutacji.
Nawet wiecej - bedac w armii, juz po 3 miesiacach (n a full time) uzyskujesz prawo do starania sie o obywatelstwo, nie musisz czekac 2 lata.
Ogolnie warunek jest taki ze musialby wczesniej byc w wojsku, i to zawodowym (dokaldnie to byc co najmneij sierzantem)
Jeslo armia australijska stwierdzi ze cie chce, to ulatwia ci przyjazd.
"Army will only sponsor the recruitment of ex serving or serving foreign military personnel for service in the Army. Foreign nationals who do not have prior military experience must apply for enlistment in Army through Defence Force Recruiting once they have satisfied normal Australian permanent residency requirements."
Wyglada, ze armia po prostu 'sponsoruje' Twoj przyjazd tutaj (tak jak firmy moga), tyle, ze juz po kilku miesiacach uzyskujesz prawo do starania sie o obywatelstwo.

Co do nauczycieli japonskiego - japonczykow jest tu wielu, w zwiazku z tym nie wiem czy na prawde musza ich az sciagac z japonii zeby mogli japonskiego uczyc. Moze wiec sa to jakies drzwi - moze np. polska szkola moze postarac sie o sprowadzenie nauczycieli z polski?


Cytuj:

Wszystkie visy ktore maja w tytule Employer Nominated ( sa chyba 2 rodzaje ; pol roczna i 4 letnia , oznaczaja ze jestes zwiazany z pracodawca
Z tego co wiem to nie nabywa sie zadnych praw - trzeba starac sie o wize tak jak kazdy inny - zaleta jest doswiadczenie w Australii.


W przypadku armii plus jest taki ze bardzo szybko nabierasz prawa do obywatelstwa.
W przypadku firm - wiem ze moj znajomy jest tu w taki sposob, i wiem ze bedzie sie starac o permanent resident visa - zapytam go na jakiej podstawie i jak to wyglada.

Cytuj:
To co piszesz dotyczy tylko zawodow z listy MODL - za posiadanie takiego zawodu dostajesz ekstra 15 punktow a za oferte pracy w Australii jeszcze pare wiecej - Lista MODL jest stosunkowo krotka - zawiera wiele zawodow medycznych , accountants , mechanikow samochodowych , kucharzy itp
Zadne inne zawody nie dostaja ekstra punktow

Tak - ale te pare punktow wiecej zwykle jest roznica miedzy byc a nie byc.

Masz racje - w aplikacji na permanent to pomaga tylko tym z MODL, ale jak sam pisales sa jeszcze inne drogi jak np. emplyer nomination itd.
Tych klas wiz jest wiecej, i jesli komus zalezy powinien poczytac o nich wszystkich.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 04, 2004 12:59 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Co do wojska , to prawda co napisales - musza Cie najpierw chciec i wtedy Ci pomoga. Co do japonskiego - Japonia to jeden z najwiekszych partnerow handlowych australii - japonski zawsze bedzie tu potrzebny.
Co do polskiej szkoly sprowadzajacej nauczyciela aby uczyl po polsku - to nadal pozostanie w strefie marzen. Dzieci chodza do polskich szkol bo rodzice je tam zawoza - nauka polskiego wyglada tu jak nauka religii w polsce w latach 80 tych. Jest to raczej hobby niz nauka per se. Nie ma na to ani srodkow ani funduszy , finansowana jest jedynie ze skladek rodzicow.. Niestety nie jestesmy grekami czy wlochami czy zydami ktorzy maja swoje wlasne szkoly prowadzone na wysokim poziomie.
Na jednym z uniwersytetow sa studia polskie (zdaje sie Melbourne Uni) ale nie wiem czy ich nie zamkneli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 04, 2004 1:09 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Wt cze 29, 2004 8:35 am
Posty: 13
Lokalizacja: Adelaide, Australia
Krowo! Mylisz sie co do nauki polskiego. Sa srodki i fundusze na ten cel. Polski jest nauczany w panstwowych School of Languages. Nauczyciele tam zatrudnieni sa normalnie oplacanymi nauczycielami, tak jak wszyscy inny nauczyciele. Poziom jest dobry, matura uznawana przez wszystkie uniwersytety, religii sie tam nie uczy. W SA ministerstwo edukacji dalo pieniadze na zrobienie i wydanie zeszytow cwiczen do gramatyki i ksiazeczek z tekstami do czytania ze zrozumieniem.
Ale nie sadze, zeby musieli sciagac nauczycieli do tych szkol az z Polski.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 15, 2004 2:15 pm 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Pn sty 19, 2004 4:51 pm
Posty: 62
Lokalizacja: Poznań
Jeszcze a'propos kontaktowania się z agencjami z Polski. A co wariantem: mam już wizę, bilet, spakowane walizki i termin wylotu za tydzień. Wysyłam więc swoje dokumenty do kilku agencji z listem w stylu "za tydzień będę na miejscu, chciałbym się spotkac/porozmawiać".
Po prostu podejrzewam, że cały proces obróbki dokumentów w agencji zajmuję kilka(naście) dni, a w ten sposób skróciłbym okres oczekiwania na ich reakcję w Australii. Tylko czy agencja w takim przypadku potraktuje mnie poważnie?

Swonco


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 16, 2004 11:35 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2004 12:41 am
Posty: 395
Lokalizacja: Canberra
Cytuj:
Po prostu podejrzewam, że cały proces obróbki dokumentów w agencji zajmuję kilka(naście) dni, a w ten sposób skróciłbym okres oczekiwania na ich reakcję w Australii

Kilka - nascie dni???
Obrobka dokumentow? To znaczy co konkretnie mieliby obrabiac, co trwaloby kilkanascie dni?

posylasz resume, oni patrza czy maja dla Ciebie jakas pozycje i tyle!
Kiedy ja zlozylem papiery do agencji (swoja 2 prace znalazlem przez agencje) - zadzwonili do mnie nastepnego dnia, i jeszcze nastepnego mialem interview.
Jak nie maja dla Ciebie pozycji w danym momencie, to sa 2 mozliwosci:
- masz dobre resume, potrzebne skills, doswiadczenie itp - wtedy czesto zadzwonia do ciebie jak cos beda mieli.
- nie masz skills na ktore jest duze zapotrzebowanie, nie masz doswiadczenia itp - wtedy ty musisz do nich dzwonic raz w tygodniu i przypominac o sobie.

Cytuj:
Tylko czy agencja w takim przypadku potraktuje mnie poważnie?

Mysle ze tak - czemu mieliby cie nie traktowac powaznie? Skoro masz pozwolenie na prace itd.. tyle, ze bedziesz osiagalny za tydzien, a nie teraz. Mysle, ze jak chcesz, to mozesz poslac, na pewno nie zaszkodzi. Tylko jesli cos beda mieli, to w ciagu tego tygodnia ani nie moga Cie zaprosic na interview, ani nie beda do Ciebie dzwonic itp.
Nie ma czegos takiego jak kilkanascie dni zwloki na obrobke papierow :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 17, 2004 6:12 am 
GRAY KANGAROO - czesto TU zaglada

Dołączył(a): Pt gru 26, 2003 1:18 am
Posty: 79
Lokalizacja: Melbourne
Moim zadaniem nie ma co uogolniac, poniewaz wszystko zalezy od agencji. Ja zaraz po przyjezdzie wyslalam cv do kilku agencji i czesc odezwala sie od razu (do 2 dni po wyslaniu), a inna czesc dopiero po jakims czasie. Ostatnio znowu chcieli mnie zaprosic na jakies interview (cv wyslalam w pazdzierniku!!!), ale poniewaz mam juz prace, to odmowilam. Mysle, ze tu naprawde jest cos takiego jak obrobka przyslanych cv, poniewaz moze sie zdarzyc, ze agencja chce zaczekac az zglosi sie konkretna ilosc osob i dopiero z tej puli sobie kogos wybrac, a nie dzialac zbyt pochopnie. Jaki sens mialoby zapraszanie (badz nie) kazdego kandydata zaraz po otrzymaniu jego cv, nie czekajac, ze moze za kilka dni zglosi sie ktos lepszy, kogo naprawde chcieliby przepchnac dalej?
Moze na koniec dodam, ze tak naprawde nie znam sie na tym i pisze tylko moje osobiste opinie. Mysle, ze nikt z nas tak naprawde nie wie, jak taka agencja funkcjonuje, no chyba ze ktos tam pracuje. Ale gdyby tak bylo, to pewnie juz by sie odezwal :)
Pozdrawiam,


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 17, 2004 9:49 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz gru 18, 2003 11:55 am
Posty: 223
Lokalizacja: Okolice Wawy
Mysle ze caly proces przebiega tak jak i w PL. Moja znajoma pracuje w HR jednej z duzych miedzynarodowych firm IT i szuka w tej chwili pracownika poprzez agencje (zeby bylo smieszniej prowadzona przez polaka w UK) - przesyla mu profil kandydata z zaznaczeniem ktore z warunkow musza byc spelnione w 100% (np: znajomosc jezyka angielskiego i baz Oracle). I oczekuje ze zostana jej przedstawieni kandydaci ktorzy spelniaja wymagania postawione przez nia, a jej pozostaje wybor osoby do zatrudnienia z posrod kilku osob przyslanych przez agencje i nie traci czasu na proces selekcji kandydatow.
Agencja w tym wypadku musi sie wykazac odpowiedzialnoscia i odpowiednim sprawdzeniem osob ktore wysle do firmy na rozmowe, nie moze byc wpadki z wyslaniem osoby ktora nie spelnia wymagan pracodawcy.
Sadze ze w AU jest podobnie, jezeli ktos spelnia minimalne wymagania stawiane przez pracodawce to agencja wysle ta osobe na rozmowe (agencji zalezy na tym zeby klient byl zadowolony, a bedzie jezeli szybko i sprawnie znajdzie mu pracownika ktory bedzie spelnial jego wymagania)
Wiec jezeli bedzie zapotrzebowanie i spelniamy wymagania to wysla nas na rozmowe szybko :D , jezeli nie za bardzo spelniamy wymagania stawiane przez potencjalnych pracodawcow to mozemy dlugo czekac na jakakolwiek rozmowe :? .

pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 20, 2004 1:09 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2004 12:41 am
Posty: 395
Lokalizacja: Canberra
Cytuj:
Sadze ze w AU jest podobnie, jezeli ktos spelnia minimalne wymagania stawiane przez pracodawce to agencja wysle ta osobe na rozmowe (agencji zalezy na tym zeby klient byl zadowolony, a bedzie jezeli szybko i sprawnie znajdzie mu pracownika ktory bedzie spelnial jego wymagania)


ogolnie masz racje, z tym, ze jest jedna roznica - wpadki z ludzmi nie majacymi pojecia zdazaja sie czesto.

Agencje czesto zapraszaja na lokalny interview tylko po to, zeby chwile porozmawiac i zobaczyc co to za czlowiek, reszta odbywa sie telefonicznie.
Agencje zwykle w 100% polegaja na tym, co 'masz napisane' w CV.
Jest tam napisa ze znasz sie na Oracle, to nikt Cie nie bedzie sprawdzal jak dobry z tego Oracle rzeczywiscie jests (agencje przeciez nie zatrudniaja DBA). Jesli masz odpowiedni 'skillset' to po prostu wysylaja twoje resume do zainteresowanej firmy i tyle, jak sie spodobasz to firma zaprasza Cie na interview.
Agencje dostaja kase za to, ze znajda firmie pracownika. pracownicy agencji dostaja z tego dzialke (tzn. za znalezionego pracownika).
Tak to pracowalo, i zaczely sie problemy z jakoscia znajdowanych pracownikow, no bo przeciez kazdy chcial na sile wepchnac jak najwiecej ludzi.
Wiec wymyslili sobie dodatkowe 'bonusy' za to, ze pracownik przezyje w firmie np. wiecej niz 6 miesiecy, w ten sposob starajac sie sterowac 'jakoscia' zadanych pracownikow.

W skrocie jednak to po prostu wysylasz CV, oni sprawdzaja czy pasujesz do tego, co rozne firmy sobie zycza, jesli 'w miare ' pasujesz to posylaja twoje CV do tej firmy i to tyle.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL