Image Map
Teraz jest N sie 25, 2019 6:53 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: So lis 06, 2004 2:06 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Zamiast zadawac ogolnikowe pytania w stylu "Czy mam szanse na prace w moim zawodzie..." proponuje aby podjac nastepujace bardzo proste kroki

1. Przetlumaczyc nazwe swojego zawodu
2. znalezc go na liscie Skilled Occupations List http://www.immi.gov.au/allforms/pdf/1121i_1.pdf
3. Z kolumny nr 3 zanotowac Assessing Authority
4. Isc na koniec listy SOL i znalezc strone , maila, address i nr telefonow
Assessing Authority
5 Isc na ich strone i sprawdzic FAQ albo napisac do nich z nurtujacymi was pytaniami

Pozwoli to sprawdzic mozliwosci rozpoznania kwalifikacji (kazda z Assessing Authority ma sowje wymagania )a takze ilosc punktow przyznawanych za dany zawod i samemu bardziej ocenic szanse
na przyznanie wizy.

To ze masz jakis zawod w Polsce wcale nie znaczy ze automatycznie bedzie on rozpoznany w Australii. Wszystko zalezy od Assessing Authority i to oni musza najpierw rozpoznac twoj zawod zanim mozesz zaczac oceniac swoje mozliwosci zatrudnienia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 08, 2004 10:37 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz mar 11, 2004 11:41 am
Posty: 151
Lokalizacja: Melbourne
Witam,

Ja tak nawet wlasnie zrobilem. Napisalem do ACS (bo jestem informatykiem), ale dostalem bardzo ogolna i nic nie wyjasniajaca odpowiedz.

Mysle, ze ludzie chca sie dowiedziec od mieszkajacych juz w Australii pracujacych w tym sawodzie zawodzie czegos wiecej, czegos moze bardziej praktycznego. Czegos, co lepiej pozwoli ocenic szanse na dobra prace w zawodzie. Bo mysle, ze jest to dla wiekszosci najwazniejszy czynnik (albo jeden z najwazniejszych) brany pod uwage przy podejmowaniu decyzji o emigracji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Sluchaj Krowy
PostNapisane: Pn lis 08, 2004 5:39 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lis 29, 2003 1:59 am
Posty: 392
Lokalizacja: Adelaide
Krowa ma racje, albowiem nie to sie liczy co powiedza Ci koledzy, znajomi i nieznajomi na forum, lecz to co postanowia urzednicy rozpatrujacy Twoja aplikacje.

Praktyczne spostrzerzenia sa dobre, ale czy te (niezobowiazujace) spostrzezenia beda na pewno mialy zastosowanie w Twojej sytuacji??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 08, 2004 5:45 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz mar 11, 2004 11:41 am
Posty: 151
Lokalizacja: Melbourne
Witam,

Tak sobie mysle, ze my tu mowimy o dwoch roznych rzeczach. Jedna to skill assessment potrzebny do emigracji - tu liczy sie zdanie urzednikow, scisle wypelnienie polecen, itd. Druga to szukanie pracy w Australii juz po pomyslnym przejsciu procedur emigracyjnych. I tu mniej sie liczy jakis urzednik (bo niby jaki?), a raczej sytuacja na rynku pracy, dobre podejscie do rozmowy kwalifikacyjnej czy posiadanie poszukiwanych umiejetnosci. Ja pytalem o to drugie - tak, jak sadze, jak wiekszosc osob tutaj.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 08, 2004 8:37 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr paź 13, 2004 1:47 pm
Posty: 723
Lokalizacja: Skarżysko Kamienna / Cairns
ST napisał(a):
Witam,

Ja tak nawet wlasnie zrobilem. Napisalem do ACS (bo jestem informatykiem), ale dostalem bardzo ogolna i nic nie wyjasniajaca odpowiedz.


CZE !!!

Kiedy staralem sie o skills assessment do mojej wizy emigracyjnej mialem to samo. Praktyczna wiedze masz jak przestudiujesz wszytkie dostepne zrodla, nawet te mowione. Dlatego tez uwazam za cenne zasiegniecie jezyka u kogos, kto wczesniej przechodzil ta sama sciezke. Moze nie pomoze w 100% ale z pewnoscia pozwoli uniknac slepe uliczki.

ST napisał(a):
Mysle, ze ludzie chca sie dowiedziec od mieszkajacych juz w Australii pracujacych w tym sawodzie zawodzie czegos wiecej, czegos moze bardziej praktycznego. Czegos, co lepiej pozwoli ocenic szanse na dobra prace w zawodzie. Bo mysle, ze jest to dla wiekszosci najwazniejszy czynnik (albo jeden z najwazniejszych) brany pod uwage przy podejmowaniu decyzji o emigracji.


Owszem, bardzo wazny. pamietaj jednak, ze zawod wyuczony, ktory potwierdza Ci odpowiednia instytucja nie koniecznie musi pokrywac sie z tym w ktorym pracujesz i od ktorego liczysz sobie doswiadczenie. Moj przyklad: nominowalem Accountant i w tej profesji zdobylem skilss assessments, a doswiadczenie zawodowe mialem jako analityk/kontroler finansowy. No i najwazniejsza rzecz, profesja w PL, ktora nominujesz nie koniecznie musi sie przelozyc na to, co bedziesz robil w AU. Pamietaj rowniez, ze samo skills assessments nie gwarantuje Ci sukcesu na rynku pracy. Nie stanowi to w oczach pracodawcow zadnego glejtu czy certyfikatu i nie mozesz na podstawie tego, jak trudno/latwo bylo Ci uzyskac ten dokument wyciagac wnioskow na temat twoich szans w zawodzie na rynku pracy.

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 08, 2004 11:47 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N paź 24, 2004 3:45 am
Posty: 279
Edit: Usuniete przez autora. Wszelkie uwagi kierowac do trolla "Krowa z karabinem" lub Administracji.


Ostatnio edytowano Śr kwi 19, 2006 11:38 am przez Krystian Polak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: szanse pracy
PostNapisane: Wt lis 09, 2004 1:32 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt gru 12, 2003 12:57 am
Posty: 613
Wszytko to pieknie co napisaliscie, ale tez nie mozna liczyc, ze fakt istnienia Twojego zawodu na liscie SOL czy nawet rozpoznanie zawodu przez okreslona agencje gwarantuje Ci znalezienie pracy. To dwie rozne sprawy, i trzeba byc przygotowanych na AKTYWNE szukanie pracy. Powtorze juz to co pisalam w innym watku:

"Szanse na znalezienie pracy w Australii nie sa zle, i dla niektorych zawodow wyzsze niz w Polsce, ale zaleza od wielu aspektow, wiec raczej nikt nie da Ci jednoznacznej odpowiedzi.

Zalezy to min od:
1. Zapotrzebowania na dany zawod
2. Twojego zasobu wiedzy i doswiadczenia i jego przydatnosc w srodowisku australijskim.
3. Znajomosci angielskiego.
4. Referencji z poprzednich miejsc pracy.
5. Umiejetnosci sprzedania swojej wartosci- czyli techniki prezentacji wlasnej osoby."

Jesli te wszystkie punkty sa spelnione- prace znajdziesz bardzo szybko. To stwierdzenie opieram na obserwacji nowoprzyjezdnych w Melbourne- w ciagu ostatnich 2 lat osoby, ktore ja znam i ktore spelnialy te warunki w stopniu przynajmniej dostatecznym, dostaly prace w swoich zawodach bez wiekszych problemow.

pozdrawiam, m


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 09, 2004 6:30 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2004 12:41 am
Posty: 395
Lokalizacja: Canberra
Widze ze miesza sie 2 sprawy razem -
1. Rozpoznanie kwalifikacji przy staraniu sie o wize.
2. Mozliwosc znalezienia pracy w Australii

Oczywiscie posiadanie 1. nie gwarantuje 2. z tego to chyba wszyscy sobie sprawe zdaja.
Oczywiscie tez 1. jest konieczne do dostania wizy w danej kategorii (skilled migration), wiec bez 1. nie bedzie 2.

drugiej strony, jak ktos juz ma wize pozwalajaca na podjecie pracy w Australii, to 1. (rozpoznane kwalifikacje) nie maja zadnego znaczenia.

Dlatego chyba uzasadnionie jest, ze ludzie zadaja pytania w stylu 'jakie mam szanse na znalezienie pracy w takim i takim zawodzie' - i moze to nie miec nic wspolnego ze skills assessment, a wiele wspolnego z np. podjeciem decyzji o wyjezdzie do Australii (bo co z tego, ze twoj dyplom itp. jest 'reconized', skoro rynek w danym zawodzie jest kiepski albo ma utrudniony dostep?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 09, 2004 7:46 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn gru 08, 2003 9:59 am
Posty: 241
Lokalizacja: Brisbane
A ja z innej beczki.

Chociaz mnie nie obowiazywalo skills assesement to ja rowniez rozgladalam sie przed podjeciem decyzji jakie szanse mam na znalezienie pracy.

Tak naprawde te kilka osob ktore tu jest i mieszka nie bedzie w stanie nigdy odpowiedziec dokladnie.

Po pierwsze wazne jest wszystko o czym pisala Magda. Czyli nasze umiejetnosci i aktywne poszukiwanie pracy.

Ja z z tym personal assesement poradzilam sobie nastepujaco.

1. raz w tygodniu (tutaj w sobote) zaglebialam sie w portale pracy wyszukujac ogloszenia na stanowiska ktore mnie interesowaly.

2. Potem analizowalam ichniejsze oczekiwania dokladnie i staralam sobie odpowiedziec na pytanie czy sprostam temu.

3. Porownywalam opis stanowiska w Polsce do tego tutaj. Bralam tu pod uwage np. programy ktorych wymagaja, lub czynnosci ktorych nie robi sie w Polsce a robi w australii przy danym stanowisku.

4. Slownictwo z ogloszen zbieralam i wykorzystalam w
- referencjach od pracodawcy
- CV Australijskim
- listach motywacyjych

Za wyglad mojej aplikacji wszyscy mnie chwalili, bo najwazniejsze by dostac sie na interview. Potem to juz tylko nasza umiejetnosc sprzedania sie czy oczekiwan pracodawcy.

pozdrawiam z burzowego Briessie
Kasia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 09, 2004 10:30 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz mar 11, 2004 11:41 am
Posty: 151
Lokalizacja: Melbourne
Witam,

Dzieki za tak znaczna ilosc odpowiedzi.

Chcialbym jeszcze raz powiedziec, ze jestem calkowicie swiadomy, ze assessment to jedno, a praca w Australii to drugie. Wiem dobrze, ze to pierwsze nie gwarantuje potem drugiego. Tym bardziej dziwie sie mieszaniu tych dwoch spraw. O sam assessment wlasciwie nie mam pytan: wszystko jest dosc jasno powiedziane.

Jesli chodzi o prace, to tez analizuje zamieszczane w internecie ogloszenia, czytam rozne analizy, itp. Niemniej staram sie dowiedziec wszystkiego, co mozliwe na temat rynku pracy w moim zawodzie, rowniez pytajac o to ludzi, ktorzy w nim pracuja w Australii. Mam oczywiscie do ich relacji dystans, bo zapewne znaja tylko pewien wycinek rynku. Tak czy siak, taka informacja jest tez wiecej warta niz zadna. Im wiecej informacji zbiore, tym blizej moge sie znalezc jakiegos obrazu australijskiego rynku pracy. Oczywiscie, nigdy ten obraz nie bedzie pelen i moze byc dosc niepelny, ale na poczatku myslenia o emigracji ten obraz byl zerowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 09, 2004 10:33 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Aby wykonywac jakikolwiek zawod wymagajacy kwalifikacji , kwalifikacje te musza byc rozpoznane w Australii.

.." Jestem informatykiem .." niewiele znaczy , moze to powiedziec ktos kto ma doktorat z holografii komputerowej np ale moze tez powiedziec to MSClown z MCSE. Po co zgadywac jakie masz szanse zatrudnienia jako technik dentystyczny , jesli nawet nie wiesz czy spelniasz australijskie warunki aby byc tutaj uwazany za technika dentystycznego.

Aby porownywac trzeba rzeczy sprowadzic do wspolnego mianownika - takim jest moim zdaniem rozpoznanie kwalifikacji.

punkty ktore przytoczyla Magda maja zastosowanie , ale aby wogole je zaczac analizowac musisz miec jakis australijski zawod , jeden z tych ktore sa wpisane na Skilled Occupation List (Skilled oznacza ze wymagane sa jakies kwalifikacje - na liscie nie znajdziesz sprzataczki, sprzedawczyni ani kelnera)


1. Zapotrzebowania na dany zawod

Zapotrzebowanie na niektore zawody jest olbrzymie od wielu lat - ale musisz spelniac AUSTRALIJSKIE wymagania odnosnie kwalifikacji - przykladem sa lekarze ktorych zawsze brakuje - musza oni przejsc przez bardzo trudny egzamin a pozniej musza byc zarejstrowani - nierzadko zdaje 3 osoby z calej grupy.

2. Twojego zasobu wiedzy i doswiadczenia i jego przydatnosc w srodowisku australijskim.

Oczywiste moim zdaniem , ale aby okreslic twoj zasob wiedzy potencjalni pracodawcy musza byc w stanie ow zasob do czego im znajomego przyrownac. Nie sadze ze beda chcieli bazowac jedynie na jakichs referencjach z nieznanego im kraju gdzie niewiele ludzi zna angielski w stopniu umozliwiajacym swobodna komunikacje.

3. Znajomosci angielskiego.

To rowniez oczywiste, ale moim zdaniem angielski wymagany od kafelkarza czy mechanika samochodowego bedzie inny niz np kogos zajmujacego sie prawem. Jesli potrzebuje hyraulika to naprawde nie zaley mi na tym czy mowi on Queen's english - oczekuje jednak ze wie o czym mowi jesli chodzi o rzeczy zwiazane z jego praca.

4. Referencji z poprzednich miejsc pracy.

Te zawsze sa wazne, ale bez australijskich kwalifikacji lub ich odpowiednikow niewiele znacza. Kazdy moze napisac referencje.

5. Umiejetnosci sprzedania swojej wartosci- czyli techniki prezentacji wlasnej osoby

Zalezy od zawodu moim zdaniem. W niektorych zawodach mozesz nazmyslac i jakos funkcjonowac, w innych jesli umiesz tylko zmyslac nie pojedziesz. Niektore zawody wymagaja pewnych umiejetnosci. Sama technika prezentacji nie starczy moim zdaniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 09, 2004 10:38 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz mar 11, 2004 11:41 am
Posty: 151
Lokalizacja: Melbourne
Mam jeszcze pytanie o te austalijskie referencje. Rozumiem, ze Polska to dosc egzotyczny kraj i referencje stad nie sa zbyt powazane. A jak to jest z referencjami z Anglii? Pracuje w Polsce dla angielskiej firmy, przygotowujemy programy dla firm, ktore sa tez w Australii. Czy to bedzie jakos lepiej widziane?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 09, 2004 10:59 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr paź 13, 2004 1:47 pm
Posty: 723
Lokalizacja: Skarżysko Kamienna / Cairns
Kasia napisał(a):
A ja z innej beczki.

[ciach]
Ja z z tym personal assesement poradzilam sobie nastepujaco.

1. raz w tygodniu (tutaj w sobote) zaglebialam sie w portale pracy wyszukujac ogloszenia na stanowiska ktore mnie interesowaly.

2. Potem analizowalam ichniejsze oczekiwania dokladnie i staralam sobie odpowiedziec na pytanie czy sprostam temu.

3. Porownywalam opis stanowiska w Polsce do tego tutaj. Bralam tu pod uwage np. programy ktorych wymagaja, lub czynnosci ktorych nie robi sie w Polsce a robi w australii przy danym stanowisku.

4. Slownictwo z ogloszen zbieralam i wykorzystalam w
- referencjach od pracodawcy
- CV Australijskim
- listach motywacyjych

[ciach]
pozdrawiam z burzowego Briessie
Kasia


Witam !!!

Na reszcie konretny e-mail. Mysle, ze podanie kilku realnych przykladow z "zycia wzietych" pozwala rownie dobrze, jezeli nie lepiej, wyrobic sobie zdanie na dany temat niz 10 uogolnien pt. obserwacje moich znajomych. Kazda srednia to "statystyczny emigrant" ale nie istnieje w przyrodzie cos takiego. Taka srednia to zebranie do jednego worka architekta, lekarza, informatyka, hydraulika itp. Dlatego czasami brakuje mi na FORUM opisu konkretnych przypadkow. Mysle, ze dla pozostajacych jeszcze w Polsce czytelnikow, zarowno tych z wiza w paszporcie, jak i w trakcie jej załatwiania czy tych pragnacych sie wstepnie zorientowac odnosnie perspektyw w AU bardzo cenne bylyby opisy w miare szczegolowe. Wyprowadzcie mnie z bledu jesli sie mysle, ale opis pt. "w polsce skonczylem studia, przez 5 lat pracowalem w zawodzie a po przyjezdzie do AU aktywnie szukalem pracy i znalazlem cos, co jest zblizone do mojej profesji" nie pozwala wyrobic sobie takiej samej opini jak opis pt. "skonczylem wydzial elektryczny Politechniki Szczecinskiej, pracowalem jako informatyk opiekun sieci w niewielkiej firmie w Koszalinie a po przyjezdzie do Australi szukalem pracy jako ..... a znalazlem jako.... i teraz robie ..... Roznice polegaja na .... "
Uffff, koniec tej przydlugiej tyrrady, ale to takie wolanie o konkrety. Wiem, ze nie kazdy powtorzy sciezke kariery opisana przez ksiegowego, prawnika czy innego profesjonaliste. Ale pozwoli to czytelnikowi samemu wyrobic swoje uogolnienie w miejsce uogolnien dokonanych przez innych.
A teraz pytania do Kasi, (wybacz, jesli sie powtarzam, ale sama rozumiesz, bardzo duzo napisalas w tym portalu).
1. Czym zajmowalas sie w PL ?
2. Jakie stanowiska w Au byly w twoich zainteresowaniach.
3. Jak zakres tego co robisz tu rozni sie od tego co robilas w PL.

pozdrawiam i dziekuje za cierpliwosc


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: odp
PostNapisane: Wt lis 09, 2004 10:49 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt gru 12, 2003 12:57 am
Posty: 613
DO KZK:

Smiem podwazyc kilka Twoich uwag:

1) lekarze- niestety nie znam jeszcze konkretow, ale lekarzy zaczyna brakowac tak bardzo, iz nie jestem do konca pewna czy rzeczywiscie odsiew na egzaminach jest tak wysoki. Ostatnio slyszalam o oferowaniu pracy polskim lekarzom "z marszu". Postaram sie sprawdzic szczegoly (doktorze J, jesli zagladasz na forum napisz o tym!)

2) W moim przypadku i przypadku 2 znajmowych bazowano na REFERENCJACH z Polski. List referencyjny potwierdzono rozmowa telefoniczna - u mnie to wlasnie zadecydowalo o otrzymaniu pierwszej pracy w Australii. Co do znajomosci j.angielskiego wsrod Polakow- tez troche sie mylisz. Czasy sie zmieniaja i angielski jest / musi byc znany przez wiele grup pracowniczych w PL.

4) odp w punkcie 1.

5) Nie czytaj tego punktu jako odrebnej grupy- jest on czescia calosci. Nie chodzi tu o brak kwalifikacji i "robienie slodkich oczu" na rozmowie, ale po prostu sprzedanie tego co sie umie. Napisalam o tym, bo znam informatyka, ktory jest tu od ok 5 lat i nie moze znalezc stalej pracy. Jest swietny w tym co robi (opinia jego tymczasowego szefa). Odrzucany byl z kazdej rozmowy kwalifikacyjnej, bo nalezy do osob bardzo niesmialych i zamknietych w sobie. Obecna prace dostal "po znajomosci" i dopiero teraz udowadnia co umie (po 5 latach poszukiwan!).

Harom---> odp publicznie na zadane w mailu pytanie : czy jest
sens aplikowac o prace bedac jeszcze w PL ?
To wszystko zalezy od zawodu. Jesli jest poszukiwany lub unikalny (np instalator klimatyzacji czy specjalista ds systemu SAP)- jak najbardziej. Jesli mniej poszukiwany- warto sprobowac, ale gwarancje sa nikle. Znajomy, ktory z zawodu jest kontrolerem finansowym aplikowal bedac w Polsce, ale wiekszosc odp z agencji byla typu "pogadamy jak sie spotkamy". Konkretne firmy z kolei nie chcialy zbyt dlugo czekac na jego przyjazd, bo maja spory wybor wsrod kandydatow na miejscu. Plusy wysylania CV z Polski sa takie, ze w momencie przyjazdu masz juz jako takie rozeznanie rynku i kilka kontaktow np do agencji rekrutacyjnych, do ktorych mozesz isc na drugi dzien po wyladowaniu. Moze to byc tez pomocne w wyborze miasta- przechodzac procesz sledzenia ogloszen rynku pracy i wysylania konkretnych aplikacji wyrobisz sobie zdanie:

1) w jakim miescie bylo najwiecej ogloszen odpowiadajacyhc Twojemu profilowi
2) z jakiego maista mailes najwiecej odpowiedzi zwrotnych

Wynagrodzeneim nie przejmowalabym sie az tak bardzo, bo z reguly jest tak, ze wynadrodzenie jest wyzsze w miastach, gdzie koszty utrzymania sa rowniez wyzsze (1.Sydney, 2.Melbourne, 3. Adelaide/Brisbaine...itp)

pozdrawiam, m


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: odp
PostNapisane: Śr lis 10, 2004 5:33 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn gru 08, 2003 9:59 am
Posty: 241
Lokalizacja: Brisbane
[quote="magda"]DO KZK:

2) W moim przypadku i przypadku 2 znajmowych bazowano na REFERENCJACH z Polski. List referencyjny potwierdzono rozmowa telefoniczna - u mnie to wlasnie zadecydowalo o otrzymaniu pierwszej pracy w Australii. Co do znajomosci j.angielskiego wsrod Polakow- tez troche sie mylisz. Czasy sie zmieniaja i angielski jest / musi byc znany przez wiele grup pracowniczych w PL.

Magdo, nalezy dodac ze dzwoniono w sprawie Twoich referencji bo o byla jedna firma tylko oddzial w innym kraju. W moim przypadku i tak slyszalam o QLD nie ma mowy o telefonie. Sama zreszta pisalas ze troche czasu zajelo czlowiekowi przyswojenie info o strefie czasowej w Polsce.

Mysle ze dobre i wyczerpujace referencje warto miec swoja droga jak i kontakt mailowy fo referenta.

pozdrawiam
kasia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL