Image Map
Teraz jest N sie 25, 2019 6:47 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lis 10, 2004 5:59 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn gru 08, 2003 9:59 am
Posty: 241
Lokalizacja: Brisbane
A teraz pytania do Kasi, (wybacz, jesli sie powtarzam, ale sama rozumiesz, bardzo duzo napisalas w tym portalu).
1. Czym zajmowalas sie w PL ?
2. Jakie stanowiska w Au byly w twoich zainteresowaniach.
3. Jak zakres tego co robisz tu rozni sie od tego co robilas w PL.

pozdrawiam i dziekuje za cierpliwosc[/quote]


Harom, Ty wiesz dobrze ze jestem wrogiem kopiowania na zasadzie copy and paste ... Cale zycie uczono nas uzywac wzorow zamiast tworzyc swoje. W Polsce co drugi tydzien gazeta publikuje wzor CV i zobacz co z tego wychodzi. 95% ludzi nie wie jak tak naprawde sie zabrac nawet do pisania aplikacji.

Ty oczekujesz calej historii aby wpasowac swoja. A Ty musisz myslec i korzystac z rad ludzi zamiast kopiowac. Musisz wyluszczyc ta czesc rady ktora Tobie pasuje i tyle...

Tutaj mysle ze moje stanowisko nie ma nic do rzeczy. Kimkolwiek bym nie byla moj personal assesment mozna by smialo dopasowac do hydraulika, inzyniera czy informatyka.

To co Magda nazwala AKTYWNYM poszukiwaniem pracy to nie jest po prostu skopiowanie czyjegos CV i wyslanie go gdziekolwiek to mozliwe.
Aktywne poszukiwanie pracy to m.in. pisanie osobno aplikacji na kazda oferte. Rozmowa z ludzmi, chodzenie na interview, poszukiwanie coraz to nowych mozliwosci i dopasowywanie sie do rzeczywistosci...

/mam nadzieje ze nie za ostro to ujelam i nie traktuj tego personalnie. to tylko przyklad :-))/
pozdrawiam
kasia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2004 9:44 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr paź 13, 2004 1:47 pm
Posty: 723
Lokalizacja: Skarżysko Kamienna / Cairns
Kasia napisał(a):

Ty oczekujesz calej historii aby wpasowac swoja. A Ty musisz myslec i korzystac z rad ludzi zamiast kopiowac. Musisz wyluszczyc ta czesc rady ktora Tobie pasuje i tyle...


Witam serdecznie,

Ja wlasnie prosze nie o pomoc w wyluszczeniu, ale wlasnie o ta rade z ktorej moge cos wyluszczyc dla siebie. NIe oczekuje od nikogo, ze poda mi gotowca. Moze niejsno sie wyrazilem, ale brakuje mi materii do tworzenia a nie gotowca do przetworzenia.

Kasia napisał(a):
Tutaj mysle ze moje stanowisko nie ma nic do rzeczy. Kimkolwiek bym nie byla moj personal assesment mozna by smialo dopasowac do hydraulika, inzyniera czy informatyka.


Magda pieknie to opisala w sekcji Moja Australia. Mimo, ze zawodowo dzieli mnie od niej sporo z jej opisu plynie dla mnie szereg na prawde konstruktywnych opinii. Szkoda, ze taki opis jest tylko jeden na Austalinku, bo na prawde duzo wnosi. Nie daje Mi ryby na talerz, ale opisuje jak zrobic wedke by ta rybe chwycic. Nie gwarantuje nawet ze z tak zrobiona wedka okaze sie sprawnym wedkarzem. Kilka razy pisalas, ze Twoje CV zostalo pochwalone za profesjonalizm i przejrzystosc i stad moja chec uczenia sie od lepszych. Ale rozumiem Twoja ochote zachowania prywatnosci.

Kasia napisał(a):
To co Magda nazwala AKTYWNYM poszukiwaniem pracy to nie jest po prostu skopiowanie czyjegos CV i wyslanie go gdziekolwiek to mozliwe.
Aktywne poszukiwanie pracy to m.in. pisanie osobno aplikacji na kazda oferte. Rozmowa z ludzmi, chodzenie na interview, poszukiwanie coraz to nowych mozliwosci i dopasowywanie sie do rzeczywistosci...

/mam nadzieje ze nie za ostro to ujelam i nie traktuj tego personalnie. to tylko przyklad :-))/
pozdrawiam
kasia


Nie taktuje tego personalnie, bo tak jak napisalem powyzej nie mam zamiaru slepo nasladowac gotowych wzorcow wiec nie czuje sie adresatem Twojej opinii tak w 100%. Tak troszeczke jednak to czuje, bo sam wywolalem ten temat :) hehhe. Sztuka szukania pracy to tak jak flirt, nie ma jednej jedynej gotowej recepty na sukces. Jest jednak mnostwo niuansow, ktore warto znac. Tych rzeczy samemu sie nie wymysli. Dlatego nie interesuja mnie komunały i puste frazesy ani tez nic nie mowiace ogolniki. Nic mnie tak nie drazni jak kawal dobrej, rzetelnej, nikomu nie potrzebnej roboty. Kilka razy okopany we wlasnorecznie zdobyta okupiona potem czola wiedze rzucalem sie na wyzwanie, ktore kosztowalo mnie mnostwo czasu i wysilku i przez dluzszy okres nie przynosilo efektow. A wystarczylo wtedy spytac. To mnie troche nauczylo pokory i szanowania doswiadczen innych ludzi. Innch, starszych, madrzejszych, tych co przeszli wiecej i sa bogatsi w wiedze. Spedzilem 9 miesiecy w Cairns w szkole i powiem Ci, ze zaden posrednik, zadna strona www, zaden folder czy inne zrodlo nie da Ci tyle informacji jak relacje osob, ktore to przeszly na wlasnej skorze. Nie umialbym jednoznacznie doradzic studentowi wybierajacemu sie do Cairns, ale opisalbym mu realia tak jak ja to widzialem. I to wlasnie od 'sluchacza' zalezy ktora czesc relacji bedzie jemu przydatna.

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Cel tego tematu
PostNapisane: Śr lis 10, 2004 11:15 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Celem tego tematu nie byla dyskusja o szukaniu pracy w Australii.
To jest cos czego tutaj uczy sie w szkole. Wszystkie strony rekrutacyjne
maja kaciki poswiecone temu wlasnie tematowi. Po co wiec powtarzac w kolko to samo.

Wydaje mi sie ze wiekszosc z nas wie jak szukac pracy w swoim zawodzie
i nie widze powodu opisywania szczegolow pisania CV, ktos po ogolniaku powinien zrobic to bez problemow a osoba po studiach tym bardziej nie powinna miec zadnych trudnosci.

Jesli potrzebujesz sciagi na niektore glupawe/podchwytliwe pytania zadawane na interview - polecam dobra ksiazke napisana przez Philip Garside
"The secrets to getting a job" kosztuje tylko $16 AUD
mozna ja kupic w ksiegarniach w Australii , kiedys mozna ja bylo sciagnac
z internetu za 10 USD

na stronie seeka sa przyklady jego rad
http://www.seek.com.au/editorial/author ... .htm#index

Wracajac do tematu jednak ....

Moim zamiarem bylo nakierowanie na wlasciwe zrodla informacji ludzi ktorzy mysla o emigracji a niewiele wiedza o procedurach i zasadach dotyczacych ich zawodow w Australii. Ci co tutaj sa, a nie wiedza jak szukac pracy maja dostep do informacji i pomocy oferowanej przez roznego rodzaju agencje rzadowe i prywatne.
Zwykle wszyscy chcacy emigrowac staraja sie dowiedziec jak najwiecej z wiarygodnych zrodel zanim zaczna inwestowac pieniadze w procedury.

Zaden lekarz np nie moze "z marszu " pracowac w Australii. Tak jak napisalem wczesniej kazdy zawod musi sie najpierw rozpoznac , a rozpoznanie zawodu lekarza jest ponoc trudne bo kontrolowane przez Australian Medical Association.

Nadal wiec pozozstaje przy swoim - dla kazdego planujacego emigracje pierwszym krokiem powinno byc rozpoznanie kwalifikacji/zawodu, i zbieranie informacji przez odpowiednie oficjalne zrodla a potem zbieranie anegdot i opowiadan - ktore powinny byc traktowane z pewna doza rezerwy. Sytuacja kazdego z nas jest inna.

Obserwuj innych i probuj sam zrobic wedke zamiast czekac az ktos ci napisze instrukcje. Tak sie zdobywa doswiadczenie i pewnosc siebie. Wszyscy uczymy sie robic owa wedke w kontekscie naszej konkretnej sytuacji, a to czt umiemy sie nia poslugiwac widac na naszym zeznaniu podatkowym :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: REFERENCJE !
PostNapisane: Śr lis 10, 2004 11:43 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt gru 12, 2003 12:57 am
Posty: 613
--------> Kasia:
"Magdo, nalezy dodac ze dzwoniono w sprawie Twoich referencji bo o byla jedna firma tylko oddzial w innym kraju. W moim przypadku i tak slyszalam o QLD nie ma mowy o telefonie. Sama zreszta pisalas ze troche czasu zajelo czlowiekowi przyswojenie info o strefie czasowej w Polsce."
To prawda, ale polowiczna. Niby byla to ta sama firma, ale inne "division" co w tej ogromnej organizacji funkcjonuje jako odrebna jednostka (zupelnie nie zwiazana z Polska).
Znam poza tym dwie inne osoby- ksiegowa i pracownika branzy IT, gdzie tez potwierdzano telefonicznie lub mailowo ich kwalifikacje. Czesto jest to specjany formularz, kilkustronicowy ze specyficznymi pytaniami, ktory jest wysylany wszedzie- bez wzgledu czy dawny pracodawca jest w Australii, Polsce czy Honolulu.

Mowienie o tym jest wazne z dwoch wzgledow:

1) Dobrze napisane referencje z mozliwoscia ich potwierdzenia zwiekszaja nasze szanse na znalezienie pracy. [b]Nie jestesly wtedy "goloslowni", mamy "namacalne" dosw zawodowe.[/b] Australijczycy maja hopla na punckie referencji.

2) Jesli masz referencje, musisz byc przygotowany na to, ze ewentualny pracodawca zechce porozmawiac z dawnym szefem. Trzeba o takiej ewentualnosci pomyslec wczesnie, aby:
a) zakonczyc stara prace w PL w dobrych stosumkach
b) wziac od szefa referencje na pismie
b) uprzedzic szefa, dzial personalny lub inna osobe, iz moga sie spodziewac telefomu/maila z konca swiata.

Inaczej- d...a blada, jak mawial Ryba
Pozdrawiam, m


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 10, 2004 1:29 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn gru 08, 2003 9:59 am
Posty: 241
Lokalizacja: Brisbane
[quote="Krowa z karabinem"]Celem tego tematu nie byla dyskusja o szukaniu pracy w Australii.
To jest cos czego tutaj uczy sie w szkole. Wszystkie strony rekrutacyjne
maja kaciki poswiecone temu wlasnie tematowi. Po co wiec powtarzac w kolko to samo.

Wydaje mi sie ze wiekszosc z nas wie jak szukac pracy w swoim zawodzie
i nie widze powodu opisywania szczegolow pisania CV, ktos po ogolniaku powinien zrobic to bez problemow a osoba po studiach tym bardziej nie powinna miec zadnych trudnosci.

Krowo, nie masz racji. Nie znasz realiow polskich na tyle by wiedziec ze ktos nas w PL uczyl pisania aplikacji.
Nikt tego nie uczy, a jesli ktos sie do tego zabiera np na studiach to czasami jest smiechu warte co opowiadaja. Widac to pozniej po Cv ludzi ubiegajacych sie o prace.
O sprzedaniu siebie wiemy tyle co o kapitalizmie. myslimy ze wiemy ale tak naprawde daleko jestesmy od sukcesu.

Dla wszystkich ktorzy chca pisac Cv polecam moj wczesniejszy post:"kilka wskazowek dotyczacych pisania Cv"
a ja ze swej strony postaram sie cos do tego dorzucic, albo opisac to w Australink.


pozdrawiam
kasia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 10, 2004 1:35 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz mar 11, 2004 11:41 am
Posty: 151
Lokalizacja: Melbourne
Jest dokladnie tak, jak Kasia pisze. W Polsce w szkole czy na studiach tematu pisania CV sie nie porusza (a przynajmniej nie poruszalo w moich czasach, pare juz lat minelo). Co wiecej, zapewne wystepuja tez pewne roznice w sposobie pisania CV w Polsce i w Australii.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: gotowce
PostNapisane: Pt lis 12, 2004 7:39 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pn gru 08, 2003 9:59 am
Posty: 241
Lokalizacja: Brisbane
umiejetnosc pisania CV to taktyka. Roznic nigdzie nie ma. Mnie uczyla tej sztuki Amerykanka i z powodzeniem zastosowalam ja w paru innych krajach i w stosunku do siebie w Australii. Roznice sa raczej w formatowaniu.

Czym wiecej ludzi na jedno stanowisko tym konkurencja ostrzejsza, a my pamietajmy ze mamy te pare sekund tylko by nasze CV zostalo wylowione.

ST ma racje. Jak juz ktos na studiach bierze sie za nauke pisania CV to plakac sie chce jak to robi. Ale tak naprawde nie spotkalam sie z wieloma nauczycielami ktorzy doksztalcaja sie, co wiecej ktorzy probuja dotrzec do jakiejs zachodzniej literatury na ten temat.

Natomiast denerwuje mnie, ten zalew gotowcow kopiowanych bez sensu. Jak mamy sie nauczyc? kopiujac czyjas prace???

pozdrawiam
kasia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 09, 2005 7:52 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N wrz 12, 2004 10:51 am
Posty: 145
Lokalizacja: Polska
czytając dyskusję zauwazyłem, że każdy ma troszkę racji...jednak pkt widzenia zależy od pkt siedzenia. Ja siedzę w Polsce i zacząłem myśleć o migracji. nie byłem w AU i naprawdę nie wiem jakie możliwości zatrudnienia znalazłbym w pracy wykonywanej przezemnie tutaj w kraju. Patrząc na listę preferowanych zawodów nie ma tego który wykonuję: komornik czy też jak kto woli poborca podatkowy czy też windykator. Jestem po studiach ekonomicznych i finansowych i w zasadzie mogę powiedzieć o sobie ekonomista. Pracując w Urzędzie skarbowym jest to praca pokrywająca się nie tylko z wydziałem studiów (ekonomiczny) ale także z kierunkiem finanse. Tak więc jako ekonomista , finansista mógłbym się znaleźć na tej liście zawodów...dostać wizę i co dalej? ktoś kto już jest x czasu w Au na codzień ociera się nie tylko o lokalne społeczeństwo , urzędy, prasę itd. i napewno jest w stanie powiedzieć coś więcej na temat tendencji wzrostu czy spadku zapotrzebowania na jakąś pracę... przy okazji może ktoś mi podpowie jak w Au mówi się na windykatorów...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 11, 2005 7:32 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2004 12:41 am
Posty: 395
Lokalizacja: Canberra
Co do referencji:
szanse ze ktos zadzwoni do Polski sa bardzo nikle (no bo nawet jesli, jaki maja dowod, ze to nie odbierze twoj kumpel?)
Jednak jak pisala Magda, wyjatki sie zdarzaja, np. jesli pracowaliscie w polskim oddziale tej samej miedzynarodowej firmy.

Ja podalem polskie referencje na swoim CV, bo innych nie mialem. Prace dostalem, ale nikt do Polski nie dzwonil:
CO ZROBILEM jednak: przed wylotem z polski poprosilem szefa o list referencyjny (oczywiscei na papierze firmowym). List ten pozniej przetlumaczylem przec tlumacza przysieglego.
Nie wiem czy to bylo dla nich wazne, ale przynioslem ten list na rozmowe kwalifikiacyjna, i na pewno go przeczytali. Napisalem w cv ze listy referencyjne itp. sa 'available on request'.

Jesli nie masz innych referencji, to podajesz te co masz. Na pewno nie zaszkodzi, a jest szansa, ze pomoze (duzo firm wymaga co najmniej 2 referencji).
Jesli znasz kogos kto jest w Australii, to ta osoba moze Ci dac character reference, czyli po prostu zareczyc ze jestes ok, nie obijasz sie za bardzo itp.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL