Image Map
Teraz jest N sie 25, 2019 6:50 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt gru 17, 2004 12:35 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Cz gru 16, 2004 11:45 pm
Posty: 25
Lokalizacja: USA
Nie chce emigrowac. Chcialbym jednak uzyskac informacje czy mozliwe jest pojechac na rok, dwa...no moze 4 lata do Australii i legalnie tam sobie popracowac. W teorii wiem, ze to mozliwe, ale .... diabel oczywiscie tkwi w szczegolach.

Interesuje mnie wiec jak to w praktyce wyglada jesli przylatuje sie do Australii na 3-miesiecznej wizie turystycznej, a nastepnie probuje sie znalezc juz tam na miejscu prace.

Wiekszosc australijskich "lowcow glow" czyli agencji posrednictwa pracy zamieszcza w ogloszeniach, ze osoby nie posiadajace pozwolenia na prace beda odrzucane.

Jak wiec szukac pracy ? To jedna kwestia.

Jesli jednak znajdzie sie w jakis sposob prace w australijskiej firmie to jak dlugo trwa procedura rozpatrzenia wniosku o wize pracownicza ?

Czy bardzo ciezko jest uzyskac prawo do pracy tj. znalezc pracodawce sklonnego wypelnic wymagane przez DIMIA dokumenty i zostac zaakceptowanym przez urzad imigracyjny ?

Jak pracodawcy odnosza sie do kandydatow z zagranicy ?

A takze ze wzgledu na czas oczekiwania na ewentualna zamiane wizy turystycznej na pracownicza czy mozliwe jest pracowanie na czarno ? Jak cos takiego w Australii wyglada ? W USA nielegalnych imigrantow jest juz ponad 10 milionow - czyli tyle co polowa ludnosci w Australii - i kazdy cos sobie w Stanach tymczasowo znajdzie. Jak jednak utrzymac sie w Australii do momentu otrzymania wizy pracowniczej i pozwolenia na prace jesli ma sie srodki finansowe na jedyne kilka tygodni zycia ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Reality check
PostNapisane: So gru 18, 2004 7:33 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Na zwyklej wizie turystycznej nie mozesz pracowac , a jak sie skonczy musisz wyjechac z Australii inaczej zostaniesz deportowany a jesli Cie deportuja to zapomnij ze kiedykolwiek w przyszlosci dostaniesz jakakolwiek wize do Australii . Dura lex sed lex


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 18, 2004 11:07 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N paź 24, 2004 3:45 am
Posty: 279
Edit: Usuniete przez autora. Wszelkie uwagi kierowac do trolla "Krowa z karabinem" lub Administracji.


Ostatnio edytowano Śr kwi 19, 2006 12:05 pm przez Krystian Polak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 19, 2004 2:39 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Cz gru 16, 2004 11:45 pm
Posty: 25
Lokalizacja: USA
"...inaczej zostaniesz deportowany a jesli Cie deportuja to zapomnij ze kiedykolwiek w przyszlosci dostaniesz jakakolwiek wize do Australii . Dura lex sed lex"

Nawet wtedy jesli ozenisz sie z obywatelka Australii to nie dostaniesz zadnej wizy i nie wjedziesz do Australii ?

....A mowia, ze USA to panstwo rasistow i faszystow. Cie Florek !


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 19, 2004 4:35 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Wt wrz 07, 2004 2:12 am
Posty: 28
Krystian Polak napisał(a):
--> wawelok

> Jak jednak utrzymac sie w Australii do momentu otrzymania wizy
>pracowniczej i pozwolenia na prace jesli ma sie srodki finansowe na
>jedyne kilka tygodni zycia ?

Wiesz co, wez moze poczytaj caly ten serwis, pogadaj z kims kto ma doswiadczenie i moze przemysl cala sprawe jeszcze raz, bo szczerze mowiac wygladasz mi na samobojce ;-/

Pozdrawiam,

K.Polak

Powiedzal co wiedzal.
Facet zadal pytanie, jezeli nie znasz odpowiedzi to nie pisz. Pisanie o niczym (tak ja to teraz robie) nic nie wnosi do dyskusji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 19, 2004 9:15 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz gru 18, 2003 11:55 am
Posty: 223
Lokalizacja: Okolice Wawy
<wawelok>
Poczytaj sobie o wizach na www.immi.gov.au

<MarekzBrisbane>
Chyba wiekszosc ludzi powaznie myslacych o wyjezdzie do AU powinno zapoznac sie w pierwszej kolejnosci z powyzej przywolana strona, a i na forum tematy wizowe byly wielokrotnie poruszane. Co odpisac facetowi ktory nie jest swiadom ze wiza turystyczna nie pozwoli mu na prace i zazwyczaj jest z klauzula bez prawa jej przedluzania, a on martwi sie jak sie utrzymac przez kilka tygodni bez pracy zanim znajdzie prace ??? Dla mnie tez wydaje sie to "samobojstwem" - chociaz jezeli nie wykaze zabezpieczenia wizowego to po prostu moze wizy nie dostac.

Wiec powinien sie dowiedziec jakie sa zasady wizowe - AU to nie USA, czyz nie??

Pozdrawiam Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 19, 2004 12:15 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N paź 24, 2004 3:45 am
Posty: 279
Edit: Usuniete przez autora. Wszelkie uwagi kierowac do trolla "Krowa z karabinem" lub Administracji.


Ostatnio edytowano Śr kwi 19, 2006 12:05 pm przez Krystian Polak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 20, 2004 2:03 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Pt sty 09, 2004 12:41 am
Posty: 395
Lokalizacja: Canberra
Czytalem kiedys 'Tomka wsrod lowcow glow', ale nikt tam pracy nie dostal, wiec nie wiem, czy to o to chodzi.

Moze do stanow tak sie jezdzi - dostac sie na wize turystyczna (bo na inna nie ma szans), a potem 'jakos to bedzie'.

Cytuj:
Nawet wtedy jesli ozenisz sie z obywatelka Australii to nie dostaniesz zadnej wizy i nie wjedziesz do Australii ?

Tak, dostaniesz, ale nie jest to proces natychmiastowy. Moze trwac nawet do roku czasu i bedziesz musial wyjechac z Australii po skonczeniu sie Twojej wizy.
(napisalem ten paragraf zeby ktos nie odpisal, ze moj post nic nie wnosi do dyskusji)

Cytuj:
..A mowia, ze USA to panstwo rasistow i faszystow. Cie Florek !

Nie wiem co ma to wspolnego z rasizmem (jestes bialy, prawda?), a z faszyzmem to jestem pewien ze nie ma to nic wspolnego.
Widzisz, bardzo sie staramy, zeby z Australii drugiej 'Ameryki' nie zrobic.


Cytuj:
Interesuje mnie wiec jak to w praktyce wyglada jesli przylatuje sie do Australii na 3-miesiecznej wizie turystycznej, a nastepnie probuje sie znalezc juz tam na miejscu prace.

W praktyce wyglada to tak, ze sie tak nie robi. Ja osobiscie (a wnoszac z innych watkow inni takze) mocno odradzam tego typu wyskoki. Poza tym jest to nielegalne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 20, 2004 5:34 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Cz gru 16, 2004 11:45 pm
Posty: 25
Lokalizacja: USA
Moze sie zle wyrazilem, ale zalezy mi na informacji:

JAK DLUGO SIE CZEKA NA ROZPATRZENIE WNIOSKU O ZAMIANE WIZY TURYSTYCZNEJ NA PRACOWNICZA ?

TEGO NIE MA NA ZADNEJ STRONIE !!!

A przynajmniej ja nie znalazlem !

Wyglada na to jednak, ze nikt nie wie i tego sie tutaj chyba nie dowiem.

Nie wiem skad takie czarnowidzctwo jesli w niektorych amerykanskich firmach oferuja prace w Australii ?!

Generalnie problem jest w tym, ze w Australii sa firmy, ktore sa oddzialami firm amerykanskich i one prowadza do nich nabor. Jesli jednak ktos jest w USA i moze tu zostac to nie bedzie sie stad nigdzie ruszal !

W Australii zarabia sie jednak duzo mniej niz w USA. Co wiecej podatki sa o wiele wyzsze co sprawia, ze Amerykanom przeprowadzka do Australii sie nie oplaca.

I wszystko sie rozbija o to, ze moze pewnego dnia trzeba bedzie opuscic nagle USA bo US CIS nie przedluzy wizy amerykanskiej i trzeba bedzie cos ze soba zrobic tj. np. poleciec do Australii.

Jesli po przylocie zglosi sie do oddzialu amerykanskiej firmy w Australii i pomimo referencji z USA nie otrzyma sie pracy to trzeba bedzie szukac szybko nowej albo trzeba bedzie ze wzgledow imigracyjnych cos ze soba zrobic.

Dla niektorych osob praca bowiem moze nie byc takim strasznym problemem jesli przyleci sie w odpowiednim czasie i z odpowiednimi referencjami.

Jednak jesli wniosek o przyznanie wizy pracowniczej bylby rozpatrywany przez niewiadomo ile to mozna wpasc w klopoty.

Czy w takim wypadku nalezy wiec czekac na miejscu na wize czy tez wyjezdzac do Nowej Zelandii i tam starac sie o prace lub tez zrobic sobie dluzsze wakacje w jakims tanszym panstwie azjatyckim w oczekiwaniu na wize pracownicza od pewnego pracodawcy lub tez innego jesli ten pierwszy nie bedzie chcial zbyt dlugo czekac na danego pracownika ?

Dlatego informacja jak dlugo trwa zamiana wizy turystycznej na pracownicza lub ewentualnie studencka jest bardzo wazna - to raz.

A nawiazujac do ktoregos z postow powyzej - gdzie jest napisane ze to jest nielegalne aby wystapic o zamiane wizy turystycznej na pracownicza ?

To sie nie trzyma kupy - jesli mozna na miejscu zamienic wize turystyczna na studencka to czemu nie mozna na pracownicza i to zwlaszcza w przypadku gdy Australia szuka pracownikow za granica i oferuje 160 tysiecy wiz imigracyjnych rocznie ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 20, 2004 8:00 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N paź 24, 2004 3:45 am
Posty: 279
Edit: Usuniete przez autora. Wszelkie uwagi kierowac do trolla "Krowa z karabinem" lub Administracji.


Ostatnio edytowano Śr kwi 19, 2006 12:05 pm przez Krystian Polak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 20, 2004 5:24 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So lis 29, 2003 1:59 am
Posty: 392
Lokalizacja: Adelaide
Krystian, prosze podaj link do tego faq-a.

Przy okazji, przepisy mowia, ze zmiana wizy z turystycznej na studencka jest mozliwa tylko w szczegolnych okolicznosciach. Urzednik decyduje, czy twoja okolicznosc jest szczegolna czy nie.

2 lata temu taka zmiana charakteru wizy byla mniej obwarowana. Obecnie jest utrudniona. Dlaczego? Tego nie wiemy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 21, 2004 12:48 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N paź 24, 2004 3:45 am
Posty: 279
Edit: Usuniete przez autora. Wszelkie uwagi kierowac do trolla "Krowa z karabinem" lub Administracji.


Ostatnio edytowano Śr kwi 19, 2006 12:06 pm przez Krystian Polak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: "bardzo szybko"
PostNapisane: Wt gru 21, 2004 6:18 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Cz gru 16, 2004 11:45 pm
Posty: 25
Lokalizacja: USA
"...Ile to moze trwac. Jesli facet jest w firmie potrzebny, i firma jest w stanie udowodnic, ze na rynku nie ma goscia z takim doswiadczeniem, jakie jest potrzebne, to bardzo szybko...."

No wlasnie....wszystko sie rozbija o to "bardzo szybko" - a co oznacza bardzo szybko?

W USA starajac sie o wize pracownicza H-1B mozna isc droga normalna,
co zabiera zwykle 3-5 miesiecy lub droga ekspresowa (Premium Processing) czyli do 2 tygodni - czasami nawet mozna w 4 dni uzyskac wize pracownicza.

A jak to jest w Australii ? Przeciez dla niektorych "bardzo szybko" to pare miesiecy dla innych pare dni.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 21, 2004 9:20 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz gru 18, 2003 11:55 am
Posty: 223
Lokalizacja: Okolice Wawy
Wawelok - zadaj może pytanie mailem bezposrednio w DIMIA :D

Andrzej


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL