Image Map
Teraz jest Wt lis 19, 2019 3:09 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz wrz 11, 2008 1:57 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Pn wrz 08, 2008 7:06 pm
Posty: 14
Niebawem będę w Sydney co poradzilibyście zobaczyć poza tą metropolią? zastanawiam się też nad jakimiś małymi wakacjami np na Fiji lub jakiejś innej wyspie. Może ktoś tam był i coś napisze? poradzi jak załatwić sobie tam wyjazd,hotel. Chodzi mi o to czy załatwiać samemu czy przez biuro podróży i jak sie ma sprawa z ofertami typu last minute?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 11, 2008 3:32 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Najbezpieczniejsza bedzie Nowa Zelandia. Fiji ma obecnie dyktature wojskowa i zamachy stanu od czasu do czasu. Vanuatu tez moze byc ok.
Nowa Kaledonia tez jest jakas tam opcja, ale mowia po francuzku i sa dosc drodzy - mozesz potrzebowac wizy.

Mozesz tez pomyslec o Tongai Western Samoa. A jesli juz koniecznie chcesz Fiji to mniejsze wyspy beda najlepszym wyborem bo w sumie sa bezpieczne. Wiekszosc akcji dzieje sie w stolicy.

Wyspy Salomona wychodza z wojny domowej ale ostatnio w samolocie w Honiarze widzialem sporo turystow z Australii, wiec wnisokuje ze bezpiecznie. Jesli lubisz ekstrema to Papua Nowa Gwinea. Wyspy sa bezpieczne ale mainland jest troche nie ;). Kavieang, czy Manus sa spokojne i tropikalne, ale niewiele tam jest poza zniszczona rafa(bo lowili ryby granatami) i malaria.

W tej czesci Pacyfiku ( poza Oz i NZ) Fiji jest chyba najlepiej zorganizowane jesli chodzi o hotele i linie lotnicze

Air Pacific, Solomon Airlines in Airlines PNG sa chyba najtansze w okolicy.

Zobacz
http://www.airpacific.com/
do NZ

http://www.airnewzealand.co.nz/
albo www.freedomair.com - ale chyab oni zostali przejeci przez Air NZ
Unikaj Nauru, Marshal Islands, Kiribati - kompletne dziury. Norfolk Island jest dosc droga i nudna. Lord Howe Island jest ladna ale tez dosc droga.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz wrz 11, 2008 8:59 pm 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Pn wrz 08, 2008 7:06 pm
Posty: 14
dzięki za rzeczową i konkretną odpowiedz!

Jak ktoś ma jeszcze jakieś przemyślenia to niech pisze

zdrówko:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 28, 2008 10:03 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Pt gru 14, 2007 11:08 am
Posty: 16
wow, kolega z komentarzem o Fiji to troszke przesadził, gdyby tak było żaden australijczyk by tam nie pojechał na wakacje, a jeździ ich mnustwo bo ceny są konkurencyjne. Byłem na Fiji 3 tyg. temu, kupiłem ofertę z virgine blue, polecam, to naprawdę wspaniałe miejsce, jeśli chcecie jakiś dodatkowe informacje chętnie pomogę.
jakub.parcheta@post.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N wrz 28, 2008 4:32 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Drogi kolego

Na Salomon Islands ludzie tez jezdza na wakacje z Australii. Nie pisalem ze nie powinienes jechac do Fiji. Opisy w prasie czasami sa przesadzone i ostrzezenia(travel warnings) sa wydawane przez DFAT troche na wyrost.
Wszedzie poza stolica powinno byc bezpiecznie i spokojnie. Jest to kraj zyjacy z turystyki wiec raczej nei beda podcinac galezi na jakiej siedza.

Polecam uwazne czytanie moich postow. Napisalem ze jesli chodzi o strone logistyczna Fiji jest najlepiej zorganizowane.

POniewaz Oz i Fiji chwilowo sie nie dogaduja pomoc ze strony urzednikow jesli podrozujesz na australijskim paszporcie moze byc problematyczna


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 29, 2008 8:59 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Cz sie 04, 2005 7:35 pm
Posty: 221
Lokalizacja: Melbourne
Ja polecam Bali, Nowa Zelandia wydaje sie obowiazkowa..

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn wrz 29, 2008 10:41 am 
WALLABY - czasem cos napisze

Dołączył(a): Pt gru 14, 2007 11:08 am
Posty: 16
Droga Krowo z karabinem, fakt ja podróżuje z polskim paszportem, ale wraz ze mną kilkoro znajomych z australijskim, oraz 90% boeinga 737 również z au, nikt nawet przez sekundę nie miał kłopotu, samoloty pacyfic blue, qantas i air pacyfic sa pełne na weekendy. Maiłem okazje pic grog z rdzennymi mieszkancami Nadi ( stolicy ) i owszem sytuacja polityczna jest kiepska ale dla tubylcow - bezrobocie i marazm, ale nie dla turystow ktorzy jak slusznie zauwazyles sa jedynym ( poza trcina na budowy dachow i plotow ) towarem pozyskiwania dewiz. W drodze powrotnej rozmawialem z moja sasiadka z fotela obok - australijka ktora wyszla z fiji-czyka i jedyne ze zlych rzeczy jakie sie dowiedzialem ze nie nalezy inwestowac zbyt wiele na wyspie i absolutnie chorowac - wtedy najblizszy lot do NZ lub AU w innym przypadku grozi zejsciem ;). Swoja wypowiedz opiream tylko i wylacznie na wlasnych obserwcjach i doswiadczeniach oraz osob z ktorymi w tym czasie niemalo rozmawialem. To wszystko co ma do powiedzenia w temacie Fiji ktorego juz nie bede kontynuował ze swojej strony. Dziekuje za konwersacje ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 30, 2008 3:36 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): So sty 31, 2004 9:22 pm
Posty: 962
Droga myszo

Jak czesto podrozujesz w tamte okolice ?

Ja przewaznie raz na 2-3 miesiace.

Pozdrawiam
K


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: wyspy
PostNapisane: N gru 28, 2008 4:45 pm 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): N gru 28, 2008 3:50 pm
Posty: 1
Lokalizacja: Konstancin
Właśnie się zarejestrowałem na tym forum. Ten wpis jest dość stary, ale zainteresowała mnie w nim pewna charakterystyczna rzecz, którą oserwuję często u Australijczyków: mieszkać w jednym z najwspanialszych, najmniej zniszczonych przez człowieka krajów i rozglądać się za czymś innym. Skoro jedzie Pan do Sydney, to już jest temat na niezłe wakacje, gdzie znajdzie Pan i wspaniałe plaże, muzea i galerie, jedzenie wszelkich narodów świata, europejskie kafejki i genialne widoki. Można podziwiać życie oceaniczne chodząc podwodnymi szklanymi korytarzami w oceanarium, albo samemu wybrać się na nurkowanie. Można wspiąć się na przęsło Harbour Bridge, lub skoczyć na bungee z wieży. Chodzić na targi i mecze, oglądać oposy i ludzi w parku, albo iść do ZOO, oglądać parady uliczne, pójść do opery, kina, teatru, lub posłuchać kuglarzy ulicznych na nabrzeżu. Gdyby tego mało, to popływać promem, żaglówką, poserfować, lub wynająć samochód i skoczyć do Blue Mts. Najciekawszą wyspą jest sama Australia, choć jak się upierać wyspiarsko to tylko wybierać spośród wysp Wlk. Rafy, warto zobaczyć Fraser Island, największą na świecie wyspę piaskową z unikalną, czystą genetycznie populacją dingo. G'day!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 01, 2009 11:44 am 
Cytuj:
mieszkać w jednym z najwspanialszych, najmniej zniszczonych przez człowieka krajów i rozglądać się za czymś innym


To wynika zapewne z naturalnej ciekawosci Australijczykow, ktorzy chetnie zwiedzaja inne kraje (zwlaszcza Europe). Jesli gdzies mieszkasz na co dzien, to przestaje to byc wakacjami, a raczej powszednieje. Dlatego raz na jakis czas chcesz sie z tego miejsca wyrwac, nawet jesli to jest raj na ziemi, jakim niewatpliwie dla wielu ludzi okazuje sie byc Australia.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL