Image Map
Teraz jest Pn kwi 23, 2018 3:37 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr cze 30, 2010 5:48 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
http://www.youtube.com/watch?v=2I0QN-FYkpw
poczuczajacy filmik, oczywiscie jednak "australia jest inna" tak samo jak "usa byly inne"...wiec drodzy panstwo czas kupowac domki z zapalek, odpowiedniki polskich szop na grabie poki jeszcze kosztuje jedyne pol miliona! najlepiej kupowac 5 czy 10, zadluzyc sie ile zdolnosc kredytowa pozwoli, moze byc przeciez tylko jeszcze DROZEJ...coz za genialny pomysl na zostanie milionerem :D przeciez za 10 lat sie to wszystko sprzeda 10 razy wiecej...wspaniala inwestycja...

Uwaga dla mniej kumatych - to jest SARKAZM :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 30, 2010 1:23 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 451
Lokalizacja: Perth
Banjanti , jak zwal te domki tak zawal:))))) ja je nazwe " nieruchomosci, przesledz sobie spadki/wzrosty cen w ciagu ostatnich powiedzmy 10-20 i 30 lat, mozemy wtedy podyskutowac:)))) Zawsze oplacalo sie inwestowac w real estate oczywiscie na dluzszy czas. Inna sprawa jest kupno nieruchomosci majac w planie kupno-renowacja-sprzedaz:)))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 30, 2010 3:01 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Od kiedy Irlandia przestala byc smutnym miejscem gdzie mozna bylo kupic tylko ziemniaki i popij je Guinessem, a stala sie "celtyckim tygrysem" real estates wzrosly z poziomui 10 tys euro do sum typu 1,5-2mln przez jakies 30 lat. Slyszalem juz niejeden argument typu "przesledz sobie historie, nie moze byc inaczej", o prosze stalo sie, podoba mi sie ten fragment filmiku w ktorym smieja sie Peterowi w twarz, czy prosza o skonczeniu wykladu o sw Mikolaju.
Cala wartosc australijskiej ekonomii i banka real estates wisi na gornictwie i wydobyciu, jeden ruch na swiatowej szachownicy w inna strone i niektorym zrobi sie calkiem smutno. Iwestowac mozna w cos co ma realna wartosc, w przypadku nieruchomosci - standard wykonania, jakis widok itd. a nie za sam fakt ze stoi to w Australii.
Nie sadze aby wiekszosc osob ktore nabywaja te cuda mialo chec je wyremntowac i sprzedac (zreszta rzad to chyba skutecznie uniemozliwia / ma taki zamiar nakladajac konkretne podatki...) Z tego co widac na rynku rentals ktory znam o wiele lepiej niz rynek sales, chaty wynajmuje sie w stanie surowym - jak sie rudere kupilo za pol banki na pewna i niezachwiana inwestycje to sie ja wynajmuje i niech tenant sie meczy...tak samo jak nie wymaga sie standardu przy kupnie, tak samo nie dostarcza sie go przy wynajmie (i znowu prosze mi nie imputowac ze pisze z wlasnego doswiadczenia, bo ja akurat mieszkam w jednym z lepszym kompleksow w Brisbane w chwili obecnej i place slono za ten przywilej). Buble kontrukcyjne ktorych pomyslodawca w europie dawno poszedl by z torbami chodza tu jak swieze buly.
Spodziewam sie jednak ze kazdy tutaj wierze w wyjatkowosc tego kontynentu i w to ze rynek sie nie zalamie "I don't know what are you talking about Peter - real estates has been growing by 10% in last 3 years and I predict that they will grow by another 10% in next year" - cytuje niedokladnie "eksperta" z filmiku
Macie podobna naiwna wiare w tym kraju jak mialy USA, Irlandia i kupe innych panstw...trzeba sie najwyzej sprzazyc zeby sie przekonac, obudzenie bedzie bardzo bolesne dla niektorych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 30, 2010 4:44 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 451
Lokalizacja: Perth
banjanti napisał(a):
...trzeba sie najwyzej sprzazyc zeby sie przekonac, obudzenie bedzie bardzo bolesne dla niektorych


alez jest to naturalne ryzyko inwestowania:))))).......w cokolwiek:))))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 01, 2010 2:39 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Jasne, ale nie mowimy tutaj o spekulacji cenami miedzi, tylko o kupnie domu - w ten sposob wielu ludzi w usa wyladowalo na ulicy, jezeli istnieje cos takiego jak etyka biznesowa to spekulacja cenami real estates nie dosc ze wcale nie jest bezpieczna jak podaja to demagodzy (przyklady podalem), to do tego jest zwyczajnym skurwysynstwem ;-)
Predzej oberwie zwykla rodzina ktora kupila przerwartosciowany dom zeby w nim po prostu mieszkac, niz spekulanci, ale i ci dostana za swoje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 01, 2010 2:58 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 451
Lokalizacja: Perth
Nie do konca rozumiem pojecia "spekulacja cenami real estate",w koncu rzadzi tym popyt/podaz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 01, 2010 7:33 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Nie do konca, na British Expats ktos pisal ze nie zna chocby jednego australijczyka ktory zadowolilby sie jedna nieruchomoscia, wszyscy kupuja na potege - kupuja w nadzieje na ciagly wzrost wartosci, nie w celach zamieszkania - to jest podstawowe dzialanie spekulacyjne, sa jeszcze lepsze sztuczki ale nie znam specyfiki tego rynku zeby sie o nich wypowiadac.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 01, 2010 11:25 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 451
Lokalizacja: Perth
Banjanti, zlituj sie, dopiero teraz zdalem sobie sprawe ze jestem spekulantem:(((((faktycznie nawet kupno akcji tozto spekulacja- przeciez kupuje je z mysla i nadzieja zysku, i widze dookola siebie samych wstretnych spekulantow, na dobra sprawe na calym swiecie kto tylko moze i kogo na to stac to spekuluje ufffff to jest ochydne:)))))))))))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 01, 2010 12:22 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Zobaczymy kto sie bedzie smial ostatni jak sie rynek zalamie i zostaniecie z przewartosciowanymi nieruchomosciami na 30 letnim mortgage ;-) Przciez to juz sie stalo na usa...przyjdzie i tutaj.
Inna istotna parafraza z filmiku: "increasing value of stock and real estate does not increase wealth" na tym ladnie odplynela Irlandia, niech tylko Chinczycy podziekuja za wasze surowece...bedzie arcyciekawie, chetnie to zobacze ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 01, 2010 5:25 pm 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): N kwi 20, 2008 4:17 pm
Posty: 451
Lokalizacja: Perth
Ja nie mowie ze nie jest to mozliwe, ale jaka jest alternatywa zagospodarowania nadwyzki pieniazkow jezeli takowe ktos posiada?
Mozna je przejadac wydajac na przerozne cele(wczasy, gadzety, lepsze samochody....mozna sobie dowolnie dopisac:)))) wzglednie inwestowac- tutaj juz pytanie w co i ....po co......? A to juz zalezy od zdolnosci, mozliwosci.... (mozna sobie dodac:))))))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 02, 2010 2:04 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 7:58 pm
Posty: 456
Lokalizacja: far away from orwell 1984...far away from australia
Ci ktorzy zaiwestowali np w zloto sie nie pomylili, jeszcze raz powtorze ze na iwestycjach w real estates mozna zarobic, ale nie jest to tak bezpieczna forma iwestycji jak sie tutaj uwaza i inwestowanie nie jest tak proste jak kupinie domu i czekania az bedzie kosztowac 2 razy tyle za 10 lat, mysle ze jak nastapi zalamanie rynku jak IRL wstrzasnie to niektorymi, niektorzy wrecz jendak na tym zarobia, spodziewam sie jednak ze tych drugich bedzie znikoma czesc.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 19, 2010 3:40 am 
RED KANGAROO - staly bywalec

Dołączył(a): Śr gru 01, 2004 6:38 am
Posty: 492
Lokalizacja: Melbourne
Banajanti, to ja ci napisze tylko tyle, ze o upadku rynku slysze juz od dawna, ale mimo to ja sie podjelam ryzyka kupna nieruchomosci i teraz sytuacje mam taka, ze nawet jezeli strace prace i sie rozchoruje tak, ze nie bede w stanie pracowac, to bede miala z czego zyc. Oczywiscie nie bedzie to zycie pelne luksusow, ale przezyje ;-).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr wrz 04, 2013 4:33 pm 
KOALA - sprawdza czy mu smakuje

Dołączył(a): Śr wrz 04, 2013 4:30 pm
Posty: 4
no dokłądnie zwał na domki jest totalny ale się nie dziwie sam bym coś dla siebie wybrał, oferta jest genialna


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL